Kalendarium polskiego śledztwa smoleńskiego

Publikacja w serwisie: 11 April 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Największym błędem polskiego rządu było oddanie śledztwa MAK » Ofensywa w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M » Odsunięty od smoleńskiego śledztwa » Ujawniamy zeznania ze śledztwa smoleńskiego » Poważne braki w dokumentach ze śledztwa smoleńskiego » Pasionek złoży odwołanie ws. odsunięcia go od śledztwa smoleńskiego » RODZINY OFIAR POZNAJĄ AKTA SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA? » KOMUNIKAT PROKURATURY ZE SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA – wersja tvn24 » Rosjanie wstrzymują się z przekazaniem kolejnych akt smoleńskiego śledztwa » Żaden z prokuratorów cywilnych nie nadzoruje już śledztwa smoleńskiego » Seremet odrzucił zażalenie Pasionka ws. odsunięcia go od smoleńskiego śledztwa » Wniosek o przywrócenie możliwości wykonywania fotokopii z akt śledztwa smoleńskiego » Komisja Europejska umyła ręce w sprawie śledztwa smoleńskiego – nie chce zadzierać z Moskwą » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Jak to z krzyżem było? [kalendarium] » Kalendarium zaniedbań w sprawie katastrofy polskiej delegacji na uroczystości 70. rocznicy mordu na polskich oficerach w Katyniu » Rosja ogrodzi miejsce katastrofy polskiego tupolewa » ZGINĘŁA M.IN. PARA PREZYDENCKA, SZEF WOJSKA POLSKIEGO » Tusk: Miller zwróci się do Rosjan ws. polskiego raportu » Misja Specjalna 21.09.2010 – Katastrofa Polskiego Tu-154m [1/2] » Aleksandr Aloszyn KŁAMAŁ w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M » “Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa” – PO czuje się obrażone » Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor na Wikileaks » Rosyjscy kontrolerzy ani razu nie poinformowali załogi polskiego tupolewa, że schodzi ze ścieżki i kursu » Szef kontrolerów wieży lotów na lotnisku Siewiernyj trzy dni po katastrofie polskiego Tu-154M przeszedł na emeryturę. » Niechęć polskiego rządu i prezydenta do podjęcia stosownych działań które mogłyby wyjaśnić przyczyny tragedii smoleńskiej.. » Zakładnicy kłamstwa smoleńskiego? » Nie można w Polsce przeprowadzić wyborów parlamentarnych “w cieniu rosyjskiego kłamstwa smoleńskiego” » Niewygodne śledztwa » Koniec śledztwa ws. BOR » Domagamy się rzetelnego śledztwa » Remont w trakcie śledztwa » Oddanie śledztwa to upokorzenie » Wdowa po J. Kurtyce: to mistyfikacja śledztwa » Rosyjskie materiały ze śledztwa są sfałszowane » Rozmontowywanie każdego z elementów śledztwa » List do Rosjan z zastrzeżeniami co do śledztwa » Zawalczą o gwarancje skutecznego śledztwa » PROKURATOR GENERALNY RELACJONUJE TOK ŚLEDZTWA » To Polacy powinni być gospodarzami śledztwa » Szef MON zapoznał się z przebiegiem śledztwa » KOMISJA EUROPEJSKA ZAJMIE SIĘ BADANIEM ŚLEDZTWA? » “Kilka hipotez”? – efekt śledztwa ws. katastrofy Tu-154 » Kongresmen chce międzynarodowego śledztwa ws. Smoleńska » Edmund Klich narzeka na współpracę z Rosjanami ws. śledztwa » Jesteśmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem śledztwa… » Wniosek Stefana Hambury do Komisji Europejskiej w sprawie śledztwa » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » KARA ZA PRZECIEK? Rodziny ofiar katastrofy nie będą już mogły kopiować akt śledztwa » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

2010 r.

10 kwietnia
- około dwóch godzin po katastrofie rządowego samolotu zostaje wszczęte śledztwo prokuratorskie. Decyzję wydaje prokurator generalny Andrzej Seremet na wniosek ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego. Postępowanie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie jest prowadzone w sprawie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu Tu-154M 101 – do Smoleńska udaje się grupa polskich prokuratorów na czele z naczelnym prokuratorem wojskowym gen. Krzysztofem Parulskim. Na miejsce docierają w godzinach wieczornych. W następnych dniach do Rosji udają się kolejni śledczy z Naczelnej Prokuratury Wojskowej oraz Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, łącznie siedmiu prokuratorów. Wysłanie tak niewielkiej liczby śledczych jest potem krytykowane przez część pełnomocników rodzin ofiar katastrofy.
Jeszcze przed formalnym wszczęciem śledztwa ośmiu prokuratorów wojskowych rozpoczęło “czynności procesowe” na terenie 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego i wojskowej części lotniska Okęcie.

10/11 kwietnia
- gen. Parulski i płk Ireneusz Szeląg, szef WPO w Warszawie, uczestniczą w nocy w posiedzeniu roboczym z prokuratorami rosyjskimi, którego “celem była organizacja podstawowych przedsięwzięć śledczych w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M nr 101″.

11 kwietnia
- płk Krzysztof Parulski uczestniczył w sekcji zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jednak polscy prokuratorzy i biegli medycyny sądowej nie wzięli udziału w sekcjach zwłok ofiar katastrofy. “Obecność polskich prokuratorów przy tych czynnościach nie była konieczna” – tłumaczyła potem prokuratura.
Prokuratura kieruje do Rosji pierwszy wniosek o pomoc prawną, przygotowany dzień wcześniej. Zwraca się w nim m.in. o przekazanie kopii wszystkich materiałów zgromadzonych podczas śledztwa prowadzonego przez prokuraturę rosyjską, przekazanie dowodów rzeczowych znalezionych na miejscu katastrofy i wykonanie dokładnych oględzin miejsca zdarzenia, szczątków samolotu, a także przeprowadzenie identyfikacji ofiar i sekcji zwłok ofiar katastrofy, płk Zbigniew Rzepa uczestniczy w działaniach Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), mających na celu otworzenie, zgranie i odsłuchanie czarnych skrzynek oraz zapieczętowanie oryginalnych taśm w sejfie.

12-14 kwietnia
- płk Ireneusz Szeląg, ppłk Anatol Sawa i ppłk Tomasz Mackiewicz biorą udział w Rosji w przesłuchaniach “kluczowych świadków zdarzenia”, z możliwością zadawania pytań. Byli wśród nich kierownik lotów, meteorolog z lotniska Smoleńsk Siewiernyj oraz naoczny świadek.

16 kwietnia
- drugi wniosek do Rosji o pomoc prawną o przekazanie oryginałów rejestratorów pokładowych, tzw. czarnych skrzynek, i odczytów z nich, wraz z analizą. Rejestratorów do tej pory nie przekazano.

20 kwietnia
- trzeci wniosek o pomoc prawną do prokuratury rosyjskiej o udostępnienie kopii zapisów rozmów kontroli lotów z lotniska Siewiernyj, przekazanie informacji, jakie urządzenia techniczne wykorzystywane przy lądowaniu samolotu Tu-154 były zainstalowane na lotnisku 10 kwietnia i czy posiadały one odpowiednie certyfikaty.

29 kwietnia
- prokuratura ujawnia, że badane są cztery wersje przyczyn katastrofy: awaria samolotu, element działań ludzkich (np. załogi i kontroli ruchu powietrznego), organizacja i zabezpieczenie lotu oraz zachowania i działania osób trzecich, zakładające m.in. zamach terrorystyczny. W kwietniu br. prokuratura wyklucza możliwość zamachu.

Maj
- decyzja prokuratury o zniszczeniu przedmiotów należących do ofiar katastrofy po tym, jak nakazał je zutylizować inspektor sanitarny. “Przedmioty te nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia śledztwa w sprawie przyczyn i okoliczności katastrofy” – stwierdziła prokuratura. Po wielu perturbacjach, decyzjach prawnych i protestach rodzin ofiar ostatecznie w marcu 2011 r. postanowiono o zwrocie przedmiotów rodzinom.

21 maja
- czwarty wniosek o pomoc prawną. Chodzi m.in. o przeprowadzenie ponownych oględzin miejsca katastrofy, z użyciem metod archeologicznych i geofizycznych, przy udziale polskich specjalistów i przekazanie aktów prawnych regulujących zasady sprawowania kontroli ruchu lotniczego w Rosji.

31 maja
- gen. Krzysztof Parulski uczestniczył w protokolarnym przekazaniu polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego zapisów rejestratorów pokładowych tupolewa.

4 czerwca
- prokuratura przekazuje do badań do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie kopie zapisów rejestratorów, które otrzymała z komisji badania wypadków lotniczych. Ekspertyza nie została zakończona do chwili obecnej.

9 czerwca
- piąty wniosek do Rosji, chodzi o przekazanie nagrań rozmów kontroli lotów z lotniska Siewiernyj z samolotem Ił-76, rozmów jego załogi w kokpicie oraz jej przesłuchanie.

21 czerwca
- prokuratura otrzymuje pierwsze materiały śledztwa rosyjskiego. Są to zeznania świadków, protokoły i dokumentacja fotograficzna z oględzin miejsca katastrofy i protokoły z identyfikacji ciał ofiar.

25 czerwca
- według biegłych z Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii w Warszawie, na próbkach przedmiotów należących do ofiar katastrofy tupolewa nie stwierdzono obecności środków bojowych, wybuchowych i trujących. Nie są one także źródłem promieniowania.

13 lipca
- mecenas Rafał Rogalski reprezentujący wdowę po pośle Przemysławie Gosiewskim – Beatę Gosiewską, złożył wniosek o ekshumację ciała posła. W październiku taki sam wniosek składa Małgorzata Wassermann.

19 lipca
- prokuratura otrzymała kolejne 11 tomów akt rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy.

28 lipca
- spotkanie przedstawicieli prokuratury z rodzinami ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku oraz ich pełnomocnikami. Część rodzin podkreślała, że spotkanie “niczego nie wniosło”, i zarzuciła prokuraturze opieszałość i niedbałość.

4 sierpnia
- prokurator generalny Andrzej Seremet przyznaje, że “w śledztwie polskim nie nastąpi istotny postęp, dopóki nie otrzymamy istotnych dowodów: rejestratorów lotów, szczątków samolotu czy dokumentacji sekcji zwłok ofiar”. To reakcja na opóźnienia w realizacji przez Rosjan polskich wniosków o pomoc prawną.

5 sierpnia
- czwarty wniosek do Rosji, prokuratorzy chcą przekazania dokumentacji meteorologicznej zawierającej prognozę pogody na 10 kwietnia, dokumentacji urządzeń technicznych zainstalowanych na lotnisku Siewiernyj, ponadto dokumentów dotyczących statusu tego lotniska oraz przekazania wszystkich części rozbitego samolotu i zabezpieczenia do tego czasu wraku.

Sierpień
- zespół śledczy prokuratorów ulega poszerzeniu z sześciu do dziesięciu śledczych. W jego skład wchodzą: ppłk Karol Kopczyk, ppłk Robert Pyra, mjr Jarosław Sej, prok. Renata Kosior, prok. Edyta Kuśnierz, prok. Agnieszka Ważna, kpt. Piotr Myszkowiec, mjr Krzysztof Czajka, ppłk Piotr Wilkanowski i ppłk Janusz Wójcik.

29 września
- do Smoleńska udaje się zespół polskich biegłych z zakresu archeologii i geodezji, których celem jest przeprowadzenie ponownych oględzin miejsca katastrofy samolotu.

15 października
- wpłynęło siedem tomów akt ze śledztwa rosyjskiego, w których znajdują się protokoły przesłuchań świadków, ekspertyzy powołanych biegłych, w tym także dotyczące sekcji zwłok ofiar katastrofy.

Listopad
- mecenas Rogalski składa zawiadomienie o przestępstwie “niszczenia dowodów” przez Rosjan. Chodzi o pocięcie wraku przez służby rosyjskie. W grudniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w tej sprawie.

10 listopada
- do prokuratury wpłynęła kolejna część protokołów z sekcji zwłok ofiar katastrofy.

19 listopada
- prokuratura wykluczyła, aby w chwili katastrofy tupolew pilotował gen. Andrzej Błasik.

7 grudnia
- podczas pobytu w Warszawie rosyjskiej delegacji prokuratorzy generalni obu państw uzgodnili, że polscy śledczy będą mogli bez ograniczeń przeglądać akta rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy.

2011 r.

26 stycznia
- polska prokuratura skierowała do rosyjskiej prokuratury siódmy wniosek o pomoc prawną. Ponowiła postulat o przekazanie dowodów rzeczowych, zwróciła się o przesłuchanie w charakterze świadków kontrolerów lotu z lotniska Siewiernyj, z udziałem polskich prokuratorów wojskowych.

1-17 lutego
- pobyt dwóch polskich prokuratorów w Moskwie – Karola Kopczyka i Jarosława Seja. Uczestniczyli oni w przesłuchaniach czterech osób, pracowników kontroli lotów ze smoleńskiego lotniska. Nie udało się natomiast uzgodnić z Rosjanami przeprowadzenia w obecności polskich biegłych “badań zewnętrznych” czarnych skrzynek. Wykonano jedynie kopie zapisu rejestratorów.

15 marca
- w wyniku oględzin nagrań z lotniska Okęcie prokuratorzy nie ujawnili kadrów, z których można byłoby wysnuć wniosek o rzekomej kłótni dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeja Błasika z dowódcą statku powietrznego kpt. Arkadiuszem Protasiukiem.

29 marca
- wyłączenie z głównego śledztwa wątku dotyczącego organizacji lotów do Katynia z 7 i 10 kwietnia 2010 roku. Ma go badać cywilna Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Śledztwo ma się toczyć się w sprawie ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez urzędników i funkcjonariuszy publicznych kancelarii: Prezydenta, Prezesa Rady Ministrów, MSZ, MON, polskiej ambasady w Moskwie i BOR. Postępowanie prowadzą prokuratorzy: Józef Gacek i Wojciech Skóra.

1 kwietnia
- prokuratura wojskowa informuje, że materiały głównego śledztwa obejmują już 132 tomy akt jawnych i 21 tomów akt wydzielonych. Śledczy przesłuchali już ponad 500 świadków, a łącznie w śledztwo zaangażowano 73 polskich prokuratorów wojskowych.
oprac. Zenon Baranowski

11 kwietnia 2011

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110411&typ=ka&id=ka20.txt

Oceń artykuł:

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters