Kukła Putina spłonęła przed ambasadą

Publikacja w serwisie: 11 April 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Ambasada w Moskwie tonie w kwiatach » Prokurator Putina » Fanklub Putina » KINO PUŁKOWNIKA PUTINA » Metody śledcze pułkownika Putina » Wszystko zmienił telefon Putina? » Zamach – ale Putina czy przeciw Putinowi? » Komorowski: zobaczyliśmy inny obraz Putina » Prokuratura powinna wnioskować o przesłuchanie Putina » Były doradca Putina w parlamentarnym zespole smoleńskim » Smoleńsk: tajne rozmowy ludzi Putina i Tuska » Gazowe interesy Putina załatwiane były z polskim premierem … » Gieorgij Gordin, komentarz z Rosji, W zabójstwie Kaczyńskiego widać styl Putina » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Koniec przesłuchań przed wakacjami? » Trzy zamachy przed Smoleńskiem » CZYSTKA przed pałacem Prezydenckim » Graś przed komisją etyki » Ekshumacje jeszcze przed jesienią » Treść tablicy przed Pałacem Prezydenckim » Jest świadek awantury przed Smoleńskiem » Były dowódca Tu-154 o naciskach przed Tbilisi » Lipiński: Tusk chciał być przed Kaczyńskim » Tupolew spłonął jeszcze przed startem » Piloci odcięli dopływ paliwa tuż przed katastrofą » Kilometr przed pasem, byli 50 metrów za nisko? » Tupolew zderzył się z ptakiem – 30 godzin przed lotem. » TUSK MOŻE TRAFIĆ PRZED TRYBUNAŁ STANU » Pomnik świateł przed Pałacem pogodzi Polaków? » Są nagrania z monitoringu: Przed startem widzialność 3 tys. metrów » Zespół Macierewicza: Przed katastrofą w Tu-154M był wyciek » Bronili ciała prezydenta przed Rosjanami? “Nieprawda” » “Błędy w identyfikacji ofiar zweryfikowane jeszcze przed pogrzebami” » Porównują stan lotniska przed wizytami prezydenta i premiera » Tusk przed prokuraturą ws. Smoleńska? Drugi wniosek mec. Hambury » Nowe ’sensacje’ TVN: Kłótnia oficerów przed wylotem do Smoleńska » Złamał konstytucję – powinien stanąć przed Trybunałem Stanu » Wiktor Bater wiedział o katastrofie pod Smoleńskiem przed katastrofą » Wstępny raport przed 10 października. Bez zapisów rozmów z wieży? » Czy wąwóz przed lotniskiem w Smoleńsku zmylił pilotów prezydenckiego samolotu? » Pracy wystarczyłoby na kilka lat, a teren trzeba zabezpieczyć przed deszczem » Film, nakręcony przed startem prezydenckiego samolotu i na jego pokładzie. » Co zerwało linię energetyczną na półtorej minuty przed naszym samolotem? » “Nielegalne” znicze i kwiaty przed Pałacem. Jak w stanie wojennym – komentowali przechodnie. » Klich przed komisją obrony: Posłowie rozpatrują wniosek o jego odwołanie » Wnioski do prokuratury w sprawie zachowania BOR i Straży Miejskiej przed Pałacem Prezydenckim » Jak zabezpieczyć Polskę przed utratą kontroli nad wydobyciem i wykorzystaniem gazu łupkowego? » Sędzia we własnej sprawie nie dopełnił obowiązków przed i w trakcie katastrofy smoleńskiej? » Komisja: Tu-154M zahaczył o drzewo 1050 metrów przed pasem startowym » Jarosław Kaczyński: Rozmawiałem z bratem 15 minut przed katastrofą. Nie było najmniejszych oznak niepokoju » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Gwałtowny przebieg demonstracji pod ambasadą rosyjską w Warszawie. Niezadowolenie podsyciła informacja o demontażu tablicy na głazie w miejscu katastrofy polskiego samolotu w Smoleńsku

“Oddajcie skrzynki, weźcie Tuska”, “Mordercy!”, “Chcemy prawdy!”, “Rząd pod sąd” – skandowali demonstrujący w sobotę przed gmachem ambasady rosyjskiej w Warszawie. Protestujący domagali się oddania Polsce wszystkich istotnych dowodów w śledztwie. Na koniec spalili kukłę premiera Władimira Putina.

- Musimy w październikowych wyborach wybrać nowy, prawdziwy polski rząd. Wtedy śledztwo podejmiemy na nowo, winnych tragedii postawimy przed sądem i będą ukarani – mówił do zgromadzonych warszawski radny PiS Andrzej Melak, którego brat Stefan zginął w katastrofie smoleńskiej. – Stoimy teraz przed budynkiem zbrodniczego reżimu Władimira Putina. Panie ambasadorze, czy pan słyszy, to jest głos wolnych Polaków, nie tych, z którymi pan się na co dzień spotyka – wołał Melak. – Wiemy, co się stało dziś w Smoleńsku, kiedy to pod osłoną nocy ludzie oficera KGB Putina usunęli tablicę, tablicę mówiącą prawdę, że rok temu do Smoleńska leciał polski prezydent wraz z delegacją po to, by uczcić rocznicę sowieckiego ludobójstwa w Katyniu – mówił.
W ocenie Andrzeja Gwiazdy, byłego opozycjonisty, lidera Grupy Roboczej Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”, Rosja nadal prowadzi imperialną politykę, czego wymiernym skutkiem była właśnie tragedia smoleńska. – Jeżeli nam zarzucą jutro w prasie, że psujemy stosunki polsko-rosyjskie, to zaprzeczam: my psujemy stosunki polsko-radzieckie. Jeśli poniesiemy i przesłanie, i myśl prezydenta Lecha Kaczyńskiego, żeby Polsce przywrócić jej pozycję na świecie, a Polakom przywrócić warunki pozwalające godnie żyć w swoim kraju, to ta krew nie będzie przelana na darmo – mówił Gwiazda. W demonstracji pod rosyjską placówką dyplomatyczną w sobotę wieczorem, dzień przed pierwszą rocznicą katastrofy smoleńskiej, wzięło udział kilka tysięcy osób. Przyjechali z całej Polski. Byli ludzie starsi, młodzi, rodziny z małymi dziećmi, przedstawiciele brytyjskiej i francuskiej Polonii. W gmachu ambasady nie paliły się żadne światła, miało się wrażenie, że budynek jest pusty. Mimo to otaczał go kordon uzbrojonych funkcjonariuszy policji. – Widzi pani, boją się nawet stanąć w oknie, wyjść przed bramę, wstyd im? Ja przyszłam tutaj zaprotestować przeciwko temu, co się dzieje w naszej Polsce. Nasz kraj potrzebuje naszych starań, by ten rząd odsunąć od władzy – mówi pani Małgorzata Zwierzchowska z Warszawy. Kilka miesięcy temu przychodziła modlić się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, przed Pałacem Prezydenckim. – Starają się nam wmówić, że żałoba się skończyła. Dla nas się nie skończyła, modlimy się codziennie za Polskę i prosimy, by Polacy do nas dołączali w tym miejscu wybranym przez wrażliwe polskie serca – dodaje. Organizatorem manifestacji była akcja alternatywna “Naszość” i Poznański Klub “Gazety Polskiej”. Oprócz oddania Polsce dowodów związanych ze śledztwem, czyli wraku samolotu i czarnych skrzynek, manifestanci żądali ujawnienia całej prawdy o katastrofie. – Nie zgadzamy się na brak prawdy, na przemilczanie i na to, co się stało rok temu w Smoleńsku, i na to, co działo się przez cały rok, kiedy usiłowano zniszczyć w nas pamięć, i na to, co stało się dzisiaj, kiedy pod osłoną nocy usunięto tablicę – mówił lider “Naszości” Piotr Lisiewicz.

My, solidarni

Autorka filmów “Solidarni 2010″ i “Krzyż” Ewa Stankiewicz apelowała do zebranych przed gmachem rosyjskiej placówki, by w dzień upamiętniający katastrofę smoleńską przyszli przed Pałac Prezydencki i tam pozostali. – My, Solidarni 2010, nie odejdziemy stamtąd. Uważamy, że rządzą nami zdrajcy stanu i my się na to nie godzimy – podkreślała. – Nie odejdziemy z Krakowskiego Przedmieścia, dopóki ten rząd nie poda się do dymisji. Rząd polski, premier Donald Tusk, dopuścił się zdrady stanu, oddając śledztwo w sprawie śmierci naszego prezydenta w ręce Rosjan – wyjaśniała Stankiewicz. Do zgromadzonych przemawiał też poseł PiS Stanisław Pięta oraz były szef ABW Bogdan Święczkowski. – Liczymy na to, mamy taką nadzieję, że za kilka lat przyczyny katastrofy zostaną wyjaśnione – wołał do zebranych. Pod koniec demonstracji pod ambasadą spalono kukłę Władimira Putina, skandując przy tym: “Morderca!”. Manifestacja zakończyła się przemarszem pod Belweder i Pałac Prezydencki. Pod Belwederem demonstranci skandowali: “Oddajcie skrzynki, weźcie Bronka”, “Komorowski, won do Moskwy” i “Zdrajca Polski Komorowski”. Po drodze do Pałacu Prezydenckiego manifestanci zatrzymali się pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów ze słowami: “Rząd pod sąd”, “Tu mieszka zdrajca”, a także “Jutro płotki nie pomogą”. Chodziło o to, iż kancelaria premiera jeszcze przed demonstracją została otoczona barierkami, których pilnowała policja. – Barierkami nie zasłonią się przed prawdą, widać męczą ich sumienia – komentował pan Andrzej z Gdańska. – O ile je mają. Po co te barierki? Czyżby rząd bał się nas, Polaków? – pytała Aneta z Katowic. Demonstranci zatrzymali się też pod ambasadą USA, gdzie krzyczeli: “Pomóżcie nam” i “Żądamy międzynarodowej komisji!”. Następnie zatrzymali się na krótką modlitwę przy pomniku ks. kard. Stefana Wyszyńskiego na Krakowskim Przedmieściu. Przed Pałac Prezydencki manifestanci dotarli około godz. 21.00. Tam zapalili znicze, część z nich się modliła. Przenieśli też krzyż, który stał na chodniku Krakowskiego Przedmieścia od strony ministerstwa kultury, w sobotę postawiono go na jezdni, tuż obok barierek odgradzających dostęp do Pałacu Prezydenckiego.
Anna Ambroziak

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110411&typ=ka&id=ka51.txt

11 kwietnia 2011

Oceń artykuł:

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters