Michnik skarży się Rosjanom na Polaków

Publikacja w serwisie: 20 April 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , ,

Adam Michnik w przerwie między wykładami o tolerancji i przyjaźni polsko-rosyjskiej udzielił wywiadu rosyjskiemu brukowcowi „Komsomolskaja Prawda”, w którym poskarżył się Rosjanom, iż „są u nas ludzie z ogrodu zoologicznego z szaleńczym kompleksem antyrosyjskim”.

Na wstępie Michnik stwierdził, że w Polsce nikt na poważnie nie myśli, iż katastrofa smoleńska była wynikiem spisku premierów Putina i Tuska. Po czym poskarżył się na Polaków:

„Niewątpliwie, część naszego społeczeństwa jest chora na rusofobię i ksenofobię. Wolność jest dla wszystkich, dla mądrych i głupców i dla swołoczy. Są idioci, którzy twierdzą, że nie ma niepodległej Polski, natomiast istnieje projekt niemiecko-rosyjski. To są ludzie z ogrodu zoologicznego z bezmyślnym kompleksem antyrosyjskim. (…) U nas także są ludzie, którzy napisali list do Polaków: nie dowierzajcie Putinowi! Znam wszystkie detale tej katastrofy. Nie ma żadnego dowodu, że tam była ręka FSB! To jest po prostu manipulacja strachem i kompleksem przeszłości. Kompleks ofiary jest charakterystyczny dla krajów, gdzie przez wiele lat nie było wolności.”

Następnie Michnik odkrywa, iż kompleks ofiary powoduje, że winnych szuka się wśród innych – i tak schodzi na bolszewizm.

Na uwagę prowadzącej wywiad Darii Asłamowej (patrz zdjęcie): „Przecież w istocie bolszewizm wyszedł z żydowskich gett”, Michnik odpowiedział: „Nie, on tam był podtrzymany. Antysemitym jest rzeczą nie do wytępienia.”

Wiemy więc już, że w Polsce antysemityzmu nigdy wytępić się nie da, więc “Gazeta Wyborcza” ma pracę na następnych kilka pokoleń progenitury członków KPP.

Na pytanie Asłamowej: „Za kogo Pan się uważa, Panie Michnik?” nieprzejednany miłośnik tolerancji odpowiedział: „Jestem Polakiem pochodzenia żydowskiego. Odmówiłem emigracji do Izraela, a żydowska diaspora w Ameryce w ogóle mnie nienawidzi i nie uznaje za swego”.

Wywiad Michnika zauważyła wPolityce.pl, co jednak przeszło bez echa – “Gazeta Wyborcza” nie pochwaliła się wiekopomnymi myślami swojego red. naczelnego i koryfeusza tolerancji. TVN24 również nie wykazał się znajomością języka rosyjskiego.

niezalezna.pl

………………………………………………………

Kibice Legii Warszawa o GW i Michniku

http://www.kworum.com.pl/art3653,michnik_skarzy_sie_rosjanom_na_polakow.html

18 kwietnia 2011

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 2
tagi: , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • e2rd :

    kiedy żyd gani kompleks ofiary, zarządzanie strachem i doszukiwanie się wszędzie różnego rodzaju fobii to wygląda to na … solidną samokrytykę

    Komentarz lubiany przez innych czytelników: Oceń go. Thumb up 10 Thumb down 0

  • TYLKO PRAWDA :

    SZECHTER PRZEPROŚ ZA OJCA I BRATA !!!!!

    Totalny bojkot Gówna Wyborczego,całej Michnikowszczyzny !!!
    Mydlą Nam oczy,próbują zakneblować usta…dość,podnieśmy się by zniszczyć tych dla których kraj nie znaczy nic !!!

    Aaron Szechter zabolała sektorówka co??

    Walczmy o PRAWDĘ !! SMOLEŃSKĄ,POLSKĄ,KAŻDĄ..TYLKO PRAWDA NAS WYZWOLI..

    Legia Warszawa..

    Komentarz lubiany przez innych czytelników: Oceń go. Thumb up 17 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters