Trzej eksperci dołączyli do polskiej grupy badawczej w Moskwie

Publikacja w serwisie: 07 June 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Akta będą, ale w Moskwie » Kłopoty zaczęły się w Moskwie » Co zaniedbali polscy prokuratorzy w Moskwie » Ambasada w Moskwie tonie w kwiatach » Książka pokładowa została w Moskwie » Co jeszcze podpisał Miller w Moskwie? » Prokurator otrzyma w Moskwie 11 tomów akt » Dziennikarze “Naszego Dziennika” zatrzymani w Moskwie » Prokurator wojskowy: W Moskwie nie mieliśmy żadnych problemów » Polscy biegli będą pracować w Moskwie dłużej, niż planowano » Naczelnik Biura Ekspertyz Medycyny Sądowej w Moskwie: “Po co określać godzinę śmierci?” » Minęły prawie dwa lata, a broń poległych funkcjonariuszy BOR wciąż jest w Moskwie » Rejestrator Tu-154M z polskiej firmy » Moskwa przypilnuje polskiej opinii do raportu MAK? » GENERAŁ NKWD UHONOROWANY W MOSKWIE – Mordował Polaków, zabił 50 tysięcy osób – dostał pomnik » ROSYJSCY “EKSPERCI” USTALILI » USA: eksperci od lotnictwa zszokowani » Czy rządowi eksperci są zastraszeni? » Rosjanie nie przekazali stronie polskiej oryginału filmu » Zapis polskiej czarnej skrzynki samolotu Tu-154M » Życiorys Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego » Anonsowane z wielkim szumem przez polską prokuraturę protokoły sekcji zwłok zostały jednak w Moskwie » Polscy eksperci wrócili ze Smoleńska » Eksperci z USA wesprą zespół Macierewicza » EKSPERCI OD NAWIGACJI SATELITARNEJ: TO BYŁ ZAMACH » Edmund Klich przekazał polskiej komisji uwagi do raportu MAK » Rosjanie nie przekażą polskiej prokuraturze oryginałów czarnych skrzynek » Rosja: Mamy wiele pytań ws. Smoleńska do strony polskiej » Rosyjscy eksperci bronią kontrolerów ze Smoleńska » To był zamach – mówią eksperci polski i niemiecki » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Ukraińscy eksperci uważają, że raport MAK jest tendencyjny » Polscy eksperci wracają. Wrak wciąż niszczeje » Katastrofa 10 kwietnia: Rosyjscy i polscy eksperci polecieli do USA » Rosyjscy eksperci: Załoga samolotu Tu-154 nie zrobiła tego, co należało » Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o założeniach polskiej polityki zagranicznej w 2010 roku » “Chcemy pierwsi poznać raport polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy 10 kwietnia” » Rafał Rogalski: jedyny błąd polskiej prokuratury był taki, że zawierzyliśmy rosyjskiej dokumentacji » Nagrania z lotniskowego monitoringu zbadają eksperci od czytania z ruchu warg » Kalendarium zaniedbań w sprawie katastrofy polskiej delegacji na uroczystości 70. rocznicy mordu na polskich oficerach w Katyniu » Jakie kroki na arenie międzynarodowej podejmą władze Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie naruszeń zapisów załącznika 13 konwencji chicagowskiej » Jerzy Miller jest gotowy poinformować stronę rosyjską o wynikach prac polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej » EKSPERCI BARDZO OSTRO O SŁOWACH PREZESA PIS WS. KATASTROFY: “Jarosław Kaczyński tego nie pojmie. Choćby chciał” » Krakowscy eksperci kończą pracę nad opinią fonoskopijną na temat rejestratora głosu z kabiny pilotów samolotu Tu-154M » Zaraz po katastrofie międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc. MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Trzej eksperci dołączyli do polskiej grupy badawczej w Moskwie. Jak ustalił “Nasz Dziennik”, to specjaliści posiadający szeroką wiedzę lotniczą i znający samolot Tu-154M. Biegli wezmą udział w badaniach oryginalnych rejestratorów parametrów lotu z pokładu samolotu, który uległ katastrofie 10 kwietnia 2010 roku.

Polscy eksperci z dziedziny lotnictwa zbadają oryginalne zapisy parametrów lotu z pokładu rządowego samolotu Tu-154M, który uległ katastrofie pod Smoleńskiem. Jak poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa, w trakcie prowadzonych w Moskwie badań zewnętrznych oryginalnego rejestratora CVR (rejestrującego odgłosy w kokpicie samolotu Tu-154M nr 101), w których nadal uczestniczy dwóch biegłych z zakresu fonoskopii z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie oraz prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, uzgodniono ze stroną rosyjską, iż możliwe będzie również przeprowadzenie badań oryginalnego rejestratora (MSRP-64 MŁP 14-5 nr 90969), zapisującego parametry lotu samolotu, wraz z oryginalnym nośnikiem danych pochodzącym z tego rejestratora. – Wobec takiego stanowiska Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej do Moskwy w dniu 5 czerwca 2011 roku udało się kolejnych trzech biegłych, którzy przy udziale polskiego prokuratora będą uczestniczyć w badaniach wskazanego rejestratora oraz wykonają kopię zawartych na nim zapisów – poinformował płk Zbigniew Rzepa, rzecznik NPW. Jak przyznał w rozmowie z “Naszym Dziennikiem”, oddelegowana do Moskwy trzyosobowa grupa ekspertów posiada szeroką wiedzę techniczną, zna zagadnienia z dziedziny lotnictwa oraz zna konstrukcję samolotu Tu-154M. Prokuratura na razie nie określa, jak długo potrwają badania obu oryginalnych rejestratorów przeprowadzane przez polskich specjalistów w Moskwie. O przeprowadzenie badań zewnętrznych oraz wykonanie kopii oryginalnego rejestratora parametrycznego prokuratura wojskowa postulowała we wnioskach o pomoc prawną kierowanych do strony rosyjskiej 9 czerwca 2010 roku oraz 19 stycznia 2011 roku.

MA

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110607&typ=po&id=po14.txt

7 czerwca 2011

Oceń artykuł:

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters