Zawiadomienie o przestępstwie z art. 129 kk przeciwko Bronisławowi K. i Donaldowi T. – ciąg dalszy

Publikacja w serwisie: 19 June 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , ,

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zarejestrował skargę mecenasa Stefana Hambury w jednym z wątków śledztwa dotyczącego tragedii smoleńskiej.

W lipcu ub. roku Hambura złożył w Prokuraturze Generalnej zawiadomienie o przestępstwie z art. 129 kk przeciwko pełniącemu obowiązki prezydenta Bronisławowi Komorowskiemu i premierowi Donaldowi Tuskowi. Zdaniem berlińskiego mecenasa obaj mogą być podejrzewani o decyzję o odstąpieniu od wspólnego polsko – rosyjskiego śledztwa ws. przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010.

Możliwość taką dopuścił prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew w rozmowie telefonicznej z Donaldem Tuskiem, tuż po katastrofie. Informację o rozmowie przekazała na swojej stronie internetowej Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

O zasadności podejrzeń Hambury wypowiedziała się prof. Krystyna Pawłowicz z Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, członek Trybunału Stanu:

Jeśli premier Donald Tusk – jak pisze w swoim zawiadomieniu do prokuratury mec. Hambura - usłyszał od prezydenta Rosji Miedwiediewa słowa, w których zadeklarował, że śledztwo w sprawie katastrofy będą prowadzili wspólnie prokuratorzy polscy i rosyjscy, to prawo międzynarodowe publiczne traktuje to jako zawarcie umowy międzynarodowej, nawet jeśli te słowa wypowiedziane były przez telefon. Premier był więc konstytucyjnie uprawniony do reprezentowania Polski w sprawie zasad prowadzenia śledztwa. Odstąpienie od nawet tak zawartej umowy międzynarodowej nie było dla Polski korzystne. Tymczasem obywateli nie poinformowano o zasadności odstąpienia, a wymagało ono, zgodnie z art. 7 Konstytucji RP, podania podstawy prawnej. Mec. Hambura miał więc prawne podstawy, by złożyć takie zawiadomienie do prokuratury.

Mec. Hambura został wezwany przez prokuraturę, by uzasadnić swój wniosek ws. Komorowskiego i Tuska oraz złożyć zeznania w charakterze świadka. Śledczy nie zgodzili się jednak, by przesłuchanie odbyło się w obecności pełnomocnika Hambury, mec. Rafała Rogalskiego. Zażalenia wnioskodawcy zostały odrzucone.

- Dlatego jedyną drogą było złożenie skargi do trybunału w Strasburgu – informuje Stefan Hambura w rozmowie dla portalu niezalezna.pl

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zarejestrował już skargę prawnika pod nr 26179/11 i poinformował, że jak najszybciej przystąpi do jej rozpatrzenia.

Wniosek o przesłuchanie ..»

Kto uzgodnił z Rosjanami zastosowanie bezprawnej procedury postępowania, która spowolniła śledztwo? »

19 czerwca 2011

http://niezalezna.pl/12199-smolensk-przed-trybunalem-w-strasburgu

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 10
tagi: , , , , ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • stan :

    Juz abstrachujac od tego czy Konwencja Chicagowska byla slusznie zastosowana czy nie (a wiemy,ze stosuje sie ja do cywilnych statkow powietrznych i tylko do takich)to premier klamal w Sejmie RP ,ze Rosja by sie pogniewala na Polske gdyby nie mogla prowadzic na swoj tak przeciez profesjonalny sposob(a mielismy juz tego nierzadko dowody “jak profesjonalnie”) katastrofy smoleniskiej.Pominiecie faktu rozmowy telefonicznej z prezydentem Rosji i propozycja wspolnego prowadzenia sledztwa oraz jej odrzucenie swiadczy doglebnie o tym kto tak naprawde nie szanuje naszego dorobku demokracji i praworzadnosci.
    Moze Polska powinna poczekac ,az Rosja wstapi do Uni Europejskiej i Nato iznowu bedziemy sie od nich uczyli tym razem kapitalizmu i demokracji.

    Komentarz lubiany przez innych czytelników: Oceń go. Thumb up 17 Thumb down 4

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters