„Biała księga” PiS: Rosja głównym odpowiedzialnym za katastrofę

Publikacja w serwisie: 30 June 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » BĘDZIE BIAŁA KSIĘGA WS. KATASTROFY » Kluczowym elementem była decyzja kontroli lotów lotniska Siewiernyj o sprowadzaniu samolotu na “rozkaz z centrali” [BIAŁA KSIĘGA] » Jak Miller „wydłużył” katastrofę w Smoleńsku » Rosja pomogła w śledztwie Rosja pomoże w walce z powodzią … » Rosjanie z zarzutami za katastrofę smoleńską? » Klich czeka na kolejną katastrofę » NIK obciąża Arabskiego za katastrofę smoleńską » “Tusk nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności za katastrofę” » BĘDZIE SPECJALNA UMOWA Z ROSJĄ? » Doradca rządu RFN dziękuje Bogu za katastrofę smoleńską » Ktoś mógł przeżyć katastrofę? Kto i dlaczego strzelał? » Tajne porozumienie z Rosją? Seremet zaprzecza » Czarne skrzynki mogły być badane poza Rosją » Jakub Opara: 3 osoby przeżyły katastrofę – tak powiedział nam ambasador Turowski » Rządowa komisja badająca katastrofę pod Smoleńskiem działa nielegalnie – orzekło Biuro Analiz Sejmowych. » Dmitrij Miedwiediew zaproponował miłościwie nam panującemu hrabiemu, by +przewrócić kartę+ w sprawie zbrodni katyńskiej i zakończyć spór o katastrofę samolotu » Zapomniana umowa z Rosją? » Rosja stopniowo odkryje archiwa? » Rosja: to my jesteśmy winni katastrofy » Rosja unieważnia zeznania kontrolerów » To Rosja chciała osobnych wizyt w Katyniu » Błędne porozumienie rządu Polski z Rosją » Janusz Wojciechowski – Rosja ma nas tam, gdzie jej weszliśmy » Śledztwo smoleńskie: Rosja prosi o akta » Rosja ogrodzi miejsce katastrofy polskiego tupolewa » Rosja wyśle do Polski kolejne akta ws. katastrofy Tu-154 » Niemcy o Smoleńsku: niech Rosja przyzna się do partactwa » Rosja zawiesza użytkowanie Tu-154M; “zbyt awaryjne” » Rosja: Sprawa kontrolerów lotu ze Smoleńska nie istnieje » Prof. Wieczorkiewicz: Rosja ma potężną partię w Polsce » Rosja: Mamy wiele pytań ws. Smoleńska do strony polskiej » Rosja. Rozporządzenie z 2007: Siewiernyj ma status lotniska wspólnego bazowania » E. Klich: Współpraca z Rosją dobra do czasu ujawnienia rozmów w kabinie » Polskie MSZ potwierdza: Rosja postawi ogrodzenie wokół miejsca katastrofy Tu-154 » Jacek Kurski: Rosja winna katastrofy, rząd zatajania prawdy » Aleksiej Sazonow – Rosja odpowie na wszystkie pytania Polski dotyczące raportu MAK » Tusk po dopalaczach: Polska buduje status państwa, z którym Rosja się liczy » Wojciech Materski: Trudne sprawy między Polską a Rosją wciąż pozostają » Donald Tusk – Polska buduje status państwa mocnego, z którym Rosja się liczy » Rosja nie jest wiarygodna w tym śledztwie – Mariusz Pilis, reżyser filmu “List z Polski” » Rosja: przekazujemy dokumenty katastrofy “z dobrej woli”. Przepisy międzynarodowe mówią: to jest obowiązek » Rosja nie chce oddać nam broni oficerów Biura Ochrony Rządu, którzy zginęli w Smoleńsku » Były agent GRU, obecnie pisarz i badacz historii ZSRR, Wiktor Suworow: Rosja jest zdolna do “politycznego morderstwa”… » Philip Crowley – “Przykro jest to mówić, ale w tej chwili jest to sprawa między Rosją a Polską” » Zaraz po katastrofie międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc. MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Odpowiedzialność za katastrofę smoleńską spada przede wszystkim na stronę rosyjską – wynika z zaprezentowanej w środę przez PiS “białej księgi” z prac parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy kierowanego przez Antoniego Macierewicza.

Pierwszą część „białej księgi” przedstawili w środę na konferencji prasowej Macierewicz i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Macierewicz podkreślił, że dokumenty, którymi dysponuje zespół, „wskazują na to, (…) że to właśnie na stronę rosyjską spada przede wszystkim odpowiedzialność za ten dramat”. Zarzucił też Rosji m.in. fałszowanie kopii zapisów czarnych skrzynek, a także niszczenie wraku samolotu.

Macierewicz podkreślał też, że pierwszy pilot Tu-154M kapitan Arkadiusz Protasiuk nie lądował w Smoleńsku, tylko „usiłował wyrwać się ze śmiertelnej pułapki i uratować prezydenta i przywódców Polski”.

Zawarte w księdze zarzuty wobec Moskwy dotyczą zarówno przygotowań ubiegłorocznej wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu, współpracy Rosjan z załogą Tu-154M podczas lotu, zaniechania akcji ratunkowej po katastrofie, jak i fałszowania dowodów w sprawie katastrofy i utrudniania prowadzenia śledztwa stronie polskiej. W opinii Macierewicza, to niezamknięcie lotniska w Smoleńsku i niepodanie zapasowego lotniska załodze polskiego samolotu rozstrzygnęło o przebiegu wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r.

Według niego, w „białej księdze” znalazło się bardzo wiele nieznanych dotychczas opinii publicznej faktów, a także ukrywanych wcześniej lub fałszowanych dokumentów.

W ocenie prezesa PiS w „białej księdze” jest mowa o „faktach bezdyskusyjnych” i jest ona wynikiem pracy, której nie podjął się rząd. Jak mówił, raport MAK „jest nieprawdziwy, szkaluje Polaków i Polskę, wprowadza w błąd międzynarodową opinię publiczną”, a „obowiązkiem każdego państwa jest bronić swoich obywateli, a w szczególności obywateli, którzy odeszli w sposób tragiczny”.

Jak napisano w „białej księdze”, to centrala moskiewska podjęła decyzję nakazującą przyjęcie Tu-154M w Smoleńsku, mimo złej pogody i niechęci kontrolerów. Według Macierewicza, centrala rosyjska wydała wieży bezprawne polecenie „sprowadzać i bez dyskusji”.

Według ustaleń „białej księgi”, kontrolerzy w sposób świadomy podawali załodze fałszywe informacje dotyczące przebiegu lotu i sytuacji meteorologicznej. Macierewicz mówił o “dramatyzmie sytuacji”, gdy „kontrolerzy lotu błagają swoją centralę, by wskazała zapasowe lotnisko, a centrala odmawia”.

Jego zdaniem, Rosjanie mieli obowiązek 10 kwietnia 2010 roku zamknąć lotnisko w Smoleńsku. „Kluczowym pytaniem jest, dlaczego centrala zakazała im (kontrolerom-PAP) zamknięcia lotniska, dlaczego odmówiła wskazania zapasowego lotniska, dlaczego zmuszała ich do przekazywania fałszywych informacji?” – wyliczał Antoni Macierewicz.

Polityk zaznaczył także, że sami kontrolerzy lotu byli „zszokowani i zaskoczeni”, skąd nad lotniskiem w Smoleńsku pojawiła się mgła. „Była nieprzewidywana we wcześniejszych informacjach meteorologicznych. Gdy się pojawiła, stała się elementem straszliwej gry” – mówił.

Według niego, Rosjanie zaniedbali także przygotowania lotniska, personelu i stanowiska kontroli lotów, a podczas przygotowań zajmowali się wyłącznie wizytą premiera Donalda Tuska w Katyniu.  „Oświadczono polskim dyplomatom wprost: Będziemy chronili i zajmowali się wyłącznie premierem Donaldem Tuskiem, wizyta pana prezydenta nas nie interesuje” - podkreślił Macierewicz.

Mówił też, że wylot do Smoleńska został poprzedzony „bezprecedensowym, całościowym remontem Tu-154M” w Rosji. Po tym remoncie – jak zaznaczono w księdze – nastąpiły liczne awarie samolotu. Według Macierewicza, te przyrządy, które przed 10 kwietnia 2010 r. ulegały awarii były “zapewne jedną z przyczyn dramatu, który rozegrał się nad Smoleńskiem”.

W “białej księdze” postawiono też zarzut, że jeszcze przed stwierdzeniem, iż wszystkie ofiary nie żyją, faktycznie wstrzymano akcję ich ratowania.

Zdaniem Macierewicza, Rosjanie od razu próbowali zrzucić odpowiedzialność za katastrofę na załogę samolotu. Według ustaleń „białej księgi”, Rosja wprowadzała w błąd międzynarodową opinię publiczną, a państwowe media fałszywie przedstawiały katastrofę – winą za jej spowodowanie obciążając polskich pilotów, prezydenta RP i dowódcę sił powietrznych.

Według Macierewicza, „to najbardziej haniebny element, haniebny moment w relacjach po tym dramacie”.

Zarzucając Rosjanom fałszowanie kopii zapisów czarnych skrzynek, ocenił, że duża część materiału z czarnych skrzynek została „zaszumiona” tak, że nadal nie można odczytać całej ich zawartości. Jego zdaniem, miało to na celu przekonanie opinii publicznej, że przyczyną katastrofy była próba lądowania Tu-154M.

Zdaniem Macierewicza, Rosja bezzasadnie nadal nie oddaje nam wraku Tu-154M, czarnych skrzynek oraz resztek urządzeń elektronicznych z samolotu, choć wszystkie te dowody są własnością Polski. Jak podkreślał, takie postępowanie Rosji uniemożliwia pracę polskich prokuratorów.

W czwartek zostanie zaprezentowana druga część „białej księgi”, dotycząca odpowiedzialności strony polskiej. Macierewicz powiedział, że “biała księga” nie jest jeszcze końcowym raportem z prac zespołu, raport ten powinien powstać w ciągu najbliższych miesięcy.

http://www.pis.org.pl/article.php?id=18949

29 czerwca 2011

Oceń artykuł:
(3.00)
głosów: 2
tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters