W ciągu miesiąca może dojść do ekshumacji Zbigniewa Wassermana

Publikacja w serwisie: 30 June 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Możliwa jest szybka ekshumacja ciała posła Zbigniewa Wassermana – dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM. Może do niej dojść w ciągu najbliższego miesiąca. Lekarze i prokuratorzy podzielają zastrzeżenie rodziny co do opisów z sekcji zwłok posła PiS, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Dwa miesiące temu śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną Wassermana.

Teraz decyzja zależy już tylko od jednej osoby – krajowego konsultanta do spraw medycyny sądowej.

Prokuratorzy powołali zespół ekspertów z Wrocławia, których zadaniem jest skonfrontowanie dokumentów medycznych kilku ofiar tragedii smoleńskiej z materiałami z sekcji zwłok, które przysłali Rosjanie w ramach realizacji wniosku o pomoc prawną.

Zespół wyda ostateczną opinię, czy dokumenty te nie zgadzają się w takim stopniu, że dają podstawę do ekshumacji. Reporterzy śledczy RMF FM ustalili, że w przypadku Zbigniewa Wassermana praktycznie już wiadomo, że zapisy z sekcji nie odpowiadają rzeczywistości.

Regulamin mówi o tym, że ekshumuje się od października do marca, jednak – jak nieoficjalnie ustalili reporterzy śledczy RMF FM – taka czynność jest możliwa, gdy wymaga tego dobro postępowania. W tym przypadku chodzi o śledztwo wyjaśniające okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Opinie wydane przez ekspertów z Wrocławia będą wiążące dla prokuratury wojskowej, która będzie mogła podjąć decyzję o ekshumacji i zbadaniu zwłok byłego posła.

Oprócz rodziny Zbigniewa Wassermana wnioski o ekshumowanie zwłok złożyły też rodziny.

Marek Balawajder, Roman Osica, RMF FM

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-w-ciagu-miesiaca-moze-dojsc-do-ekshumacji-zbigniewa,nId,347319

27 czerwca 2011

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters