20 błędów ABW

Publikacja w serwisie: 28 October 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , ,

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w trzech postanowieniach o zasięgnięciu opinii biegłego na temat telefonu komórkowego należącego do Justyny Moniuszko popełniła aż dwadzieścia błędów. Wykrył je biegły. Funkcjonariusze Agencji do niechlujstwa przyznali się w liście do rodziców stewardesy, która zginęła na Siewiernym.

Półtora roku po pobraniu sprzętu do badań

Badając telefon, ABW prowadziła czynności na zlecenie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Pismo, które właśnie dotarło do rodziców stewardesy Justyny Moniuszko, wysłała Delegatura Stołeczna Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Warszawie. Zatytułowano je “Postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej”. Sprostowanie dotyczy trzech postanowień o zasięgnięciu opinii biegłego. “W dniach 17, 18, 19 maja i 8 lipca 2010 roku w Departamencie postępowań Karnych ABW w toku wykonywania czynności zleconych przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie do śledztwa Po. śl. 54/10 zostały wydane postanowienia o powołaniu biegłego z zakresu informatyki. We wskazanych powyżej punktach wymienionych postanowień mylnie wskazano niektóre numery” – czytamy w piśmie ABW skierowanym do Zdzisława Moniuszki. “Mając na względzie powyższe, oraz oczywisty charakter popełnionych omyłek. Należało postanowić jak na wstępie” – napisał podporucznik Michał S.

Co dziwne, na piśmie widnieje data jego sporządzenia, 7 września 2011 roku, natomiast do państwa Moniuszków z ABW dotarło ono zaledwie kilka dni temu. Nietrudno się domyślić, że liczne błędy w opisie telefonu i jego akcesoriów (m.in. kart pamięci) wykrył właśnie biegły, który badał ten sprzęt. Zauważył, że dane z opisów sprzętu telefonicznego przesłanego mu przez ABW nie zgadzają się z tym, co sam ustalił, sprawdzając przekazany mu aparat komórkowy. Biegły poinformował o tym ABW. Agencja na tej podstawie dokonała 20 poprawek w trzech postanowieniach o zasięgnięciu opinii biegłego, o czym następnie w oficjalnym urzędowym piśmie ABW powiadomiła rodziców Justyny Moniuszko.
Wśród 20 “oczywistych omyłek” w prośbach o analizę słanych do biegłego ABW wymienia m.in. mylny zapis numeru karty telefonu komórkowego, nieprawidłowo podaną pojemność karty pamięci Micro SD, którą w piśmie do biegłego określono jako 2 GB, a w rzeczywistości jest to karta o pojemności 1 GB. Są tam też wymienione błędy, jak np. podanie na piśmie, że aparat komórkowy przekazano biegłemu wraz z baterią zasilającą, kiedy przekazano go bez baterii. Większość pomyłek w opisie telefonu komórkowego, do których ABW przyznała się półtora roku od ich popełnienia, dotyczy wielokrotnego podawania nieprawidłowych numerów seryjnych i symboli aparatu, baterii czy innego oprzyrządowania aparatów. Z informacji “Naszego Dziennika” wynika, że Justyna Moniuszko posiadała telefon komórkowy firmy Nokia z wbudowanym systemem GPS, natomiast w piśmie ABW znaleźć można jedynie wzmiankę, że badano aparat firmy Samsung.
Po katastrofie smoleńskiej wszystkie należące do ofiar telefony komórkowe, aparaty i kamery zostały przekazane do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprzęt ten daje szansę uzyskania zapisów istotnych w ustaleniu przyczyn tej tragedii – wyjaśniał wówczas płk Ireneusz Szeląg, szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Chodziło o odczytanie zapisanych na nich SMS-ów, rozmów i nagrań z ostatnich chwil przed katastrofą rządowego Tu-154. Stwierdzono, że większość telefonów komórkowych na pokładzie tupolewa była aktywna w ostatniej fazie lotu. Z informacji “Naszego Dziennika” wynika, że osoba bliska Justynie Moniuszko niedługo po katastrofie starała się o odzyskanie jej telefonu w polskiej prokuraturze. Wówczas jednak otrzymała odpowiedź, że jest on w posiadaniu Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim. Telefon musiał jednak trafić w końcu do ABW, skoro pismo, które Agencja przesłała państwu Moniuszkom, zawiera jego opis.

Adam Białous Białystok

28 października 2011

http://naszdziennik.pl/index.php?dat=20111028&typ=po&id=po02.txt

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 5
tagi: , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters