Rząd fałszował śledztwo

Publikacja w serwisie: 16 December 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » RZĄD KŁAMAŁ PRZEZ 9 MIESIĘCY » BOR fałszował dokumentację ws. Smoleńska? » Zaraz po katastrofie międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc. MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował » Śledztwo we mgle » Jarosław Kaczyński: Rząd Tuska zachowuje się jak wystraszony piesek » KTO PROWADZI ŚLEDZTWO?? » KTO ODDAŁ ŚLEDZTWO ROSJANOM? » Śledztwo smoleńskie w Izbie Reprezentantów » Cywilne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej umorzone » Polskie śledztwo warte funta kłaków… » Rząd żyruje rosyjską ściemę? » Beata Gosiewska: rząd do dymisji » RZĄD NIE CHCIAŁ POMOCY NATO » RZĄD TUSKA KŁAMIE W SPRAWIE SMOLEŃSKA » Marta Kaczyńska: rząd zaciera ślady » Rząd się nie odwoła od raportu MAK – NIE MA PODSTAW PRAWNYCH » Rząd Tuska ukrywa zdjęcia satelitarne? » TO RZĄD MUSI POPROSIĆ O POMOC AMERYKANÓW » Córka Wassermanna krytykuje “nieudolny” rząd » Czy Rząd Tuska brał udział w zamachu pod Smoleńskiem? » Rząd chce ponownie przeszukać miejsce katastrofy » Przez rok i dwa miesiące rząd Tuska ukrywał zapis skrzynki ATM » Rząd dezinformował Polaków – druga część białej księgi » Jacek Kurski: Rosja winna katastrofy, rząd zatajania prawdy » Premier przyznał, że rząd nie opracował agendy działań po katastrofie smoleńskiej, bo był weekend » Polski rząd nie podjął żadnych działań, by poruszyć sprawę raporu MAK na arenie międzynarodowej » Może dowiemy się wreszcie, kto odpowiada za umieszczenie tych wszystkich osób w jednym samolocie?! Czy zaczniemy pytać w końcu rząd, jak do tego doszło? » Poszatkowane śledztwo » Śledztwo na warunkach Moskwy » Międzynarodowe śledztwo ws. katastrofy? » Śledztwo, zamach a dezinformacja » Katastrofa w jednym stenogramie » Zeznania medialnego pułkownika » Nie ma dotychczas jednoznacznego dowodu, by katastrofa smoleńska była efektem zamachu » Śledztwo smoleńskie – umorzenie do sądu » Śledztwo nie odpowiada zachodnim standardom » Andrzej Seremet: ŚLEDZTWO NA PÓŁMETKU » GDYBY ŚLEDZTWO WYKAZAŁO ZAMACH… » Rosyjskie śledztwo budzi wątpliwości » Śledztwo smoleńskie, czyli międzynarodowy szok » Zuzanna Kurtyka: To śledztwo to wielki dramat » Zamknięte śledztwo w sprawie zabójstwa E. Wróbla » Śledztwo smoleńskie: Rosja prosi o akta » Bez dowodów z Rosji śledztwo utknie w martwym punkcie » Dlaczego zostawiliście śledztwo w rękach ludzi rodem z KGB? » Umorzone śledztwo ws. odsłuchania nagrań z Tu-154 przez Kwiatkowskiego » Prywatne śledztwo ws. katastrofy wspiera 15 zagranicznych ekspertów » Śledczy zawieszają śledztwo ws. kradzieży kart bankowych A. Przewoźnika » Polscy prokuratorzy rozpoczęli śledztwo w sprawie tragedii w Smoleńsku » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Przedstawiciele polskich władz bez protestu wykonywali rosyjskie polecenia w postępowaniu dotyczącym katastrofy Tu-154M. Do akt smoleńskiego śledztwa trafiły zmanipulowane protokoły, m.in. bez istotnych danych meteorologicznych

Edmund Klich storpedował w Rosji pracę polskich prokuratorów – uniemożliwił m.in. przesłuchanie zaraz po katastrofie rosyjskiego meteorologa przez polskich śledczych i naszego eksperta ppłk. Mirosława Milanowskiego, specjalistę z zakresu meteorologii. Bulwersujące zachowanie Edmunda Klicha – szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych – potwierdza prokuratura.

– Pan Milanowski jako specjalista w zakresie meteorologii został przez polskiego prokuratora wezwany do udziału w czynności procesowej przesłuchania w charakterze świadka meteorologa rosyjskiego, w której to czynności wziął udział – potwierdza rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej, kpt. Marcin Maksjan.

Klich przerywa przesłuchanie

Ppłk inż. Mirosław Milanowski, autor meldunku obwiniającego Rosjan za katastrofę smoleńską, jest głównym meteorologiem w Inspektoracie Ministerstwa Obrony Narodowej ds. Bezpieczeństwa Lotów. Tuż po katastrofie, 13 kwietnia 2010 r. razem z polskimi prokuratorami brał udział w przesłuchiwaniu przez stronę rosyjską szefa meteo na lotnisku w Smoleńsku.  Nieoczekiwanie na wniosek płk. Klicha przesłuchanie zostało zawieszone do następnego dnia. Kontynuowano je 14 kwietnia, ale polscy prokuratorzy uczestniczyli w nim już bez swojego  eksperta ds. meteo, ponieważ Milanowski na wniosek Edmunda Klicha został odsunięty od śledztwa.

O bulwersującym zachowaniu szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych mówił w Senacie w lutym tego roku szef NPW gen. Krzysztof Parulski.

– Czynność została przerwana do następnego dnia i miała zostać wznowiona ok. godz. 9. Pan płk Milanowski nie przyszedł o godz. 9 ani o 10. Zatelefonowałem do pana płk. Grochowskiego, który był przewodniczącym. Powiedział, że już niewiele może zrobić w tej sprawie, bo tę materię przejął pan Edmund Klich – mówił gen. Krzysztof Parulski, zastępca prokuratora generalnego podczas przesłuchania przed senacką komisją obrony narodowej 10 lutego 2011 r. – Chcę podkreślić, że kwestia warunków meteorologicznych była wówczas jedną z kluczowych. (…) Faktycznie pan płk Milanowski opracował nam pewne zagadnienia, które były szczególnie istotne – mówił gen. Parulski.

Pod dyktando Rosjan

Z jego zeznań wynika, że Klich tłumaczył swoją decyzję naciskami ze strony rosyjskiej. Miał w tej sprawie naciskać  Aleksiej Morozow, zastępca szefowej MAK gen. Tatiany Anodiny. – Jeśli ktoś jest doradcą, nie może zarazem zgodnie z załącznikiem 13 (do konwencji chicagowskiej – przyp. red.) współpracować z prokuraturą – tłumaczył później Klich.

Jednak warto podkreślić, że w tamtych dniach Edmund Klich nie pełnił właściwie żadnej funkcji formalnej, gdyż został akredytowany przy MAK dopiero 15 kwietnia. Zatem i 13, i 14 kwietnia osobami kompetentnymi byli gen. Parulski i płk Mirosław Grochowski.

Wybitny specjalista

Mimo to ppłk Milanowski nie brał już udziału w śledztwie. Jego meldunek natomiast nikogo nie zainteresował, mimo że sam gen. Parulski mówił komisji senackiej, że to „wysokiej klasy specjalista, którego umiejętności i wyjątkową wiedzę chcieliśmy wykorzystać”.

Ta „wyjątkowa wiedza” Milanowskiego znalazła się w meldunku na biurku ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. Złożył ją Edmund Klich i to właśnie tego spotkania dotyczy nagranie, którego stenogramy ujawniliśmy w środę. Według dokumentu wina za katastrofę leży po stronie rosyjskiej, która ignorując złe warunki pogodowe, zezwoliła na lądowanie tupolewa.

Z nagranej rozmowy wynika, że ministrowi nie podoba się treść meldunku. Wówczas Edmund Klich zaczyna się wyraźnie wycofywać z tez zawartych w notatce.

Sprawą odwołania Milanowskiego nie zajmuje się Naczelna Prokuratura Wojskowa, gdyż Edmund Klich jest osobą cywilną. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez odsunięcie Milanowskiego od śledztwa złożył zatem do prokuratury powszechnej Antoni Macierewicz. Postępowanie w tym zakresie zostało umorzone.

Cały artykuł został opublikowany w dzisiejszym numerze „Gazety Polskiej Codziennie”

16 grudnia 2011

http://niezalezna.pl/20489-rzad-falszowal-sledztwo

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 7
tagi: , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters