Dwie silne eksplozje na pokładzie samolotu

Publikacja w serwisie: 07 April 2012
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Osoby, które znajdowały się na pokładzie samolotu » Katastrofa samolotu z Lechem Kaczyńskim na pokładzie » Film, nakręcony przed startem prezydenckiego samolotu i na jego pokładzie. » Inżynier Boeinga: wszystko wskazuje na eksplozję » Smoleńsk: Katastrofa samolotu Tu 154. Prezydent Lech Kaczyński był na pokładzie. Nikt nie przeżył » Dwie czarne skrzynki już rozszyfrowane » MANIFESTACJA: „11.09.2001 – 10.04.2010 DWIE TRAGEDIE – JEDNO KŁAMSTWO!” » 19 telefonów było aktywnych na pokładzie Tu-154 » Lista osób, które były na pokładzie rządowego Tu-154 » A jednak wybuch… » Załoga samolotu Tu-154M » Przyczyny katastrofy samolotu tu-154 » Trasa lotu samolotu » Nie mamy waszego samolotu, i co nam zrobicie? » Fragmentów samolotu poszukają pod ziemią » Urwany silnik samolotu prezydenckiego! » Katastrofa samolotu Tu-154 – rozmowa z kotrolerem lotu » Rosjanie planowali porwanie samolotu z Berlina » Rozbito tablicę poświęconą katastrofie samolotu » Katastrofa samolotu prezydenta. Nikt nie przeżył » Katastrofa prezydenckiego samolotu 10 minut wcześniej niż przypuszczano? » Katastrofa samolotu prezydenta. Pierwsze komentarze po tragedii » “KATYŃ 2010″: PRZEKAZAĆ WRAK SAMOLOTU POLSCE » Pierwsze kadry po katastrofie samolotu prezydenckiego Tu-154M… » Najnowsza rekonstrukcja katastrofy samolotu w Smoleńsku (wideo) » Odkryto ze Klich byl na liscie pasazerów samolotu: nie polecial. » Radio ZET: Tuż po katastrofie samolotu słychać było strzały » Niebo nad Smolenskiem dzien po katastrofie prezydenckiego samolotu » Zapis polskiej czarnej skrzynki samolotu Tu-154M » Posłowie, którzy zginęli w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem » Po katastrofie prezydenckiego samolotu Platformie spadło poparcie. PiS bez zmian » Awaria samolotu w Witebsku, opóźniony powrót uczestników pielgrzymki » Tłumaczenie filmu z pierwszych minut po katastrofie samolotu prezydenckiego » Rosyjscy eksperci: Załoga samolotu Tu-154 nie zrobiła tego, co należało » Czy wąwóz przed lotniskiem w Smoleńsku zmylił pilotów prezydenckiego samolotu? » Prezydent Lech Kaczyński nie żyje. Katastrofa samolotu w Smoleńsku [RELACJA] » DOMAGAMY SIĘ POWOŁANIA MIĘDZYNARODOWEJ KOMISJI DO ZBADANIA KATASTROFY SAMOLOTU PREZYDENCKIEGO » Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w obliczu katastrofy samolotu prezydenckiego » Rosyjski operator popełnił ewidentne wykroczenie wprowadzając załogę samolotu w błąd » Rosyjski serwis K2K news opublikował niezwykle realistyczną symulację katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154. » Seremet: Spotkanie w Komitecie “owocne”. Nie potrafię podać daty sprowadzenia wraku samolotu. » sejm.gov.pl – odznaczenie pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności » Katastrofy nie powinien badać MAK ponieważ certyfikował remont samolotu, zakład remontowy, producenta, projektanta i sam samolot. » Krakowscy eksperci kończą pracę nad opinią fonoskopijną na temat rejestratora głosu z kabiny pilotów samolotu Tu-154M » Kluczowym elementem była decyzja kontroli lotów lotniska Siewiernyj o sprowadzaniu samolotu na “rozkaz z centrali” [BIAŁA KSIĘGA] » Dmitrij Miedwiediew zaproponował miłościwie nam panującemu hrabiemu, by +przewrócić kartę+ w sprawie zbrodni katyńskiej i zakończyć spór o katastrofę samolotu » To nie piloci są winni katastrofy smoleńskiej. W odpowiednim momencie nacisnęli przycisk, który powinien był spowodować odejście samolotu na drugi krąg » Jeśli to nie był zamach, to co? » Eksplozja wewnątrz Tu-154 » Do katastrofy nie mogło dojść bez udziału osób trzecich. » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Dwie silne eksplozje na pokładzie samolotu – na lewym skrzydle i wewnątrz kadłuba, a nie zderzenia z brzozą były przyczyną zniszczenia samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2010 r.

Dowodzą tego liczne przesłanki, zawarte w materiale podsumowującym dwa lata pracy zespołu kierowanego przez Antoniego Macierewicza, który powstał przy udziale przedstawicieli rodzin ofiar katastrofy i specjalistów, na podstawie wysłuchań świadków i prac zespołu, komisji Sejmu i Senatu, analiz raportów NIK, ekspertyz oraz dokumentów i oświadczeń m.in. prokuratury i Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

W dokumencie czytamy, że zespół parlamentarny udowodnił niezgodność z prawdą najważniejszych tez rosyjskiego raportu MAK i większości ustaleń komisji Jerzego Millera dotyczących przebiegu i przyczyn katastrofy. Zwrócono uwagę szczególnie na brak badań brzozy, która miała przyczynić się do upadku samolotu.

Zespół za nieprawdziwe uznał tezy mówiące: o naciskach wywieranych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i dowódcę sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika na załogę samolotu, o obecności gen. Błasika w kokpicie, o podchodzeniu przez załogę samolotu do lądowania (wykonywano manewr odchodzenia), o złamaniu lewego skrzydła przez brzozę, o błędach pilotów mających być przyczyną katastrofy oraz o upadku samolotu w pozycji odwróconej (dotyczy to jedynie części środkowej i tylnej, a przednia upadła kołami do dołu).

Dokument powołuje się m.in. na badania trzech ekspertów. Ustalenia zespołu fizyka z University of Maryland prof. Kazimierza Nowaczyka, który badał zapisy zainstalowanych na Tu-154M urządzeń FMS (komputera pokładowego) i TAWS (systemu ostrzegania o zbliżaniu się do ziemi). Na ich podstawie ustalił trajektorię pionową Tu-154M w ostatnich sekundach lotu. Wynika z nich, że samolot nie zszedł poniżej 20 m, a katastrofa rozpoczęła się, gdy odchodził na drugi krąg. Według tych danych przyczyną katastrofy były dwa wstrząsy, po których zanikło zasilanie elektryczne i zatrzymał się komputer pokładowy.

Według ustaleń drugiego z ekspertów, kierownika Wydziału Inżynierii Cywilnej na uniwersytecie w Akron w Ohio, prof. Wiesława Biniendy, skrzydło Tu-154M nie mogło zostać złamane przez drzewo o parametrach takich jak brzoza, a zderzenie z nią powinno spowodować jedynie uszkodzenie krawędzi skrzydła. Uderzenie w brzozę nie mogło więc stać się przyczyną katastrofy i śmierci pasażerów.

Trzeci z ekspertów, dr inż. Grzegorz Szuladziński z Analytical Service Ply Ltd. w Australii za najprawdopodobniejszą przyczyną katastrofy także uznaje dwie eksplozje. Jedna miała mieć miejsce w połowie lewego skrzydła, a jej efektem miało być naruszenie więzów miedzy przednią częścią kadłuba a resztą samolotu. Druga eksplozja, wewnątrz kadłuba, spowodować miała jego zniszczenie i gwałtowne przyspieszenie pionowe w dół, czego skutkiem był rozpad kadłuba. Część przednia upadła w pozycji „normalnej”, a część główna w pozycji „odwróconej”. Zdaniem eksperta charakter zniszczeń Tu-154M wyklucza, by doszło jedynie do awaryjnego lądowania lub upadku.

Zespół podkreśla także „zaniedbania i bezprawne działania” premiera Donalda Tuska, podległych mu ministrów i organów administracji w organizowaniu wizyty prezydenta i podczas lotu do Smoleńska. Dotyczyły one m.in. zaniedbań związanych z dokonanym remontem kapitalnym Tu-154M. Zespół zarzuca także niezapewnienie prezydentowi ochrony kontrwywiadowczej podczas wizyty i przygotowań, niedopełnienie przez MSWiA oraz BOR obowiązku zorganizowania ochrony i dokonania rekonesansu lotniska oraz brak obecności funkcjonariuszy na miejscu w chwili lądowania.

W dokumencie zarzucono też rządowi Donalda Tuska, że „współdziałał z rządem rosyjskim przeciwko prezydentowi” w celu rozdzielenia rocznicowych uroczystości katyńskich, co miało przyczynić się do katastrofy. Zarzucono także współpracę MSZ ze stroną rosyjską, w celu gorszego przygotowania wizyty prezydenta, jak również zlekceważenie obowiązków m.in. przez MON i polski ataszat wojskowy w Moskwie dotyczących dostarczenia załodze Tu-154M informacji o zagrożeniu meteorologicznym.

Stronę rosyjską natomiast dokument oskarża o złamanie porozumienia polsko-rosyjskiego z 1993 r. zobowiązujących Rosjan do właściwego przygotowania lotniska i jego służb oraz zapewnienia informacji meteorologicznej. Wśród niewłaściwych działań wymieniono: niezamknięcie lotniska w Smoleńsku mimo pogarszającej się pogody, odmowę wskazania załodze Tu-154M lotniska zapasowego, polecenie sprowadzenia samolotu i wydanie zgody na lądowanie, podawanie w ostatnich sekundach lotu przez wieżę fałszywych informacji co do wysokości samolotu i odległości od osi pasa.

Wśród zaniedbań mających miejsce po katastrofie członkowie zespołu wymieniają: zgodę rządu na zaniechanie przez Rosjan ratowania ofiar, bez sprawdzenia czy ktoś nie przeżył i brak zabezpieczenia eksterytorialności wraku. Dokument zarzuca także szefowi MSZ m.in. upowszechnianie fałszywych informacji obciążających winą za katastrofę polskich pilotów. Zdaniem autorów dokumentu marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przejął władzę nie czekając na dowody śmierci prezydenta Kaczyńskiego, co było złamaniem konstytucji. Negatywnie oceniają też przekazanie przez premiera postępowania wyjaśniającego w ręce rządu rosyjskiego, zaniechanie starań o zwrot Polsce dowodów m.in. wraku i czarnych skrzynek oraz wywierania presji na prokuraturę celem odmowy dopuszczenia do sekcji zwłok ekspertów zagranicznych.

Prokuratora Krzysztofa Parulskiego członkowie zespołu Macierewicza oskarżają m.in. o zaniechanie zabezpieczenia i zbadania miejsca katastrofy, zwłaszcza ciał ofiar. Zarzucają także stronie rosyjskiej i polskiemu rządowi utrudnianie prowadzenia polskich postępowań wyjaśniających katastrofę oraz odrzucenie pomocy w jej badaniu ze strony ekspertów z USA i Unii Europejskiej. Szef MSWiA Jerzy Miller miał – zdaniem zespołu – utrudniać prowadzenie polskich postępowań wyjaśniających, podpisując polsko-rosyjskie memorandum pozostawiające w rosyjskich rękach kluczowe dowody. Dokument zarzuca też dezinformowanie przez stronę rosyjską i rząd polski opinii publicznej w kwestii katastrofy.

Jak informuje zespół, skierował do prokuratury 20 pism o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. przez Millera, polskiego akredytowanego przy MAK Edmunda Klicha, ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i ministra obrony narodowej Bogdana Klicha, z których prokuratura 15 umorzyła lub odrzuciła, a pozostałe nadal rozpatruje. Zespół wspierał także rodziny ofiar katastrofy poprzez m.in. interweniowanie w sprawie udziału zaproszonego przez rodziny amerykańskiego specjalisty Michaela Badena w badaniu ekshumowanych ciał Przemysława Gosiewskiego i Janusza Kurtyki.

http://niezalezna.pl/26468-macierewicz-sa-dowody-na-wybuchy

07 kwietnia 2012

Oceń artykuł:
(4.33)
głosów: 12
tagi: , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters