Nie ma winnych, choć są sprawcy

Publikacja w serwisie: 02 July 2012
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Prokuratura wpisała się w narrację przedstawioną przez rządzących – tak PiS komentuje decyzję Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która umorzyła cywilny wątek śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Szef parlamentarnego zespołu smoleńskiego Antoni Macierewicz zapowiedział, że zwróci się do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta o to, by objął postępowanie szczególnym nadzorem i rozważył jego wznowienie.

- Na każdym etapie jest ono kuriozalne, uderza w bezpieczeństwo i w poczucie praworządności Rzeczypospolitej. Nie ma winnych, choć są sprawcy, ma im to pójść płazem. To niebywała sytuacja, skandaliczna, pokazująca brak poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo państwa, praworządność i zwykłą ludzką uczciwość – tłumaczył.

Macierewicz stwierdził, że prokuratorzy nie zwrócili uwagi na to, że kolejne nieprawidłowości układały się “w ciąg przyczyn, które doprowadziły do tragedii”.

- Prokuratura rozpatruje każde wydarzenie osobno nie widząc ciągu przyczynowo-skutkowego pomiędzy poszczególnymi działaniami, który w oczywisty sposób istnieje – ocenił.

Według Antoniego Macierewicza, prokuratura okazała bezradność i posłużyła się formalno-prawnymi sztuczkami np. nie nadając osobom pokrzywdzonym statusu pokrzywdzonego.

- Mamy do czynienia z kuriozalnym stwierdzenie, z którego wynika, że śmierć prezydenta i najważniejszych osób w państwie nie naraża bezpieczeństwa państwa polskiego – zauważył.

Szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak podkreślił, że w Polsce musi zmienić się władza, żeby odpowiedzialni za fatalne przygotowanie wizyty prezydenta ponieśli konsekwencje.

Jego zdaniem prokuratura wpisała się w działania rządu po katastrofie Smoleńskiem, czyli rozmazywanie odpowiedzialności i uciekanie od niej.

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/637783,Macierewicz-nie-ma-winnych-choc-sa-sprawcy

2 lipca 2012

Oceń artykuł:

tagi: ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters