Ujawniamy zeznania ze śledztwa smoleńskiego

Publikacja w serwisie: 09 July 2012
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Odsunięty od smoleńskiego śledztwa » Kalendarium polskiego śledztwa smoleńskiego » Poważne braki w dokumentach ze śledztwa smoleńskiego » Pasionek złoży odwołanie ws. odsunięcia go od śledztwa smoleńskiego » Żaden z prokuratorów cywilnych nie nadzoruje już śledztwa smoleńskiego » RODZINY OFIAR POZNAJĄ AKTA SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA? » KOMUNIKAT PROKURATURY ZE SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA – wersja tvn24 » Rosjanie wstrzymują się z przekazaniem kolejnych akt smoleńskiego śledztwa » Seremet odrzucił zażalenie Pasionka ws. odsunięcia go od smoleńskiego śledztwa » Wniosek o przywrócenie możliwości wykonywania fotokopii z akt śledztwa smoleńskiego » Komisja Europejska umyła ręce w sprawie śledztwa smoleńskiego – nie chce zadzierać z Moskwą » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Zeznania Arabskiego. Podwójna gra ekipy Tuska » Zeznania Sławomira Wiśniewskiego » Zeznania Tuska sprzeczne z faktami » Rosja unieważnia zeznania kontrolerów » Branka smoleńskich rodzin na zeznania » Zeznania medialnego pułkownika » Sensacyjne zeznania kontrolera ze Smoleńska » Zaskakująco podobne zeznania rosyjskich świadków katastrofy » Strzały na miejscu katastrofy? – nowe zeznania rosyjskich milicjantów » Pierwotne zeznania nie będą brane pod uwagę w polskim śledztwie. Jak to możliwe? » Zakładnicy kłamstwa smoleńskiego? » Nie można w Polsce przeprowadzić wyborów parlamentarnych “w cieniu rosyjskiego kłamstwa smoleńskiego” » 68 przypadków smoleńskich » Koniec śledztwa ws. BOR » Niewygodne śledztwa » Domagamy się rzetelnego śledztwa » Remont w trakcie śledztwa » Oddanie śledztwa to upokorzenie » PROKURATOR GENERALNY RELACJONUJE TOK ŚLEDZTWA » To Polacy powinni być gospodarzami śledztwa » Szef MON zapoznał się z przebiegiem śledztwa » Rozmontowywanie każdego z elementów śledztwa » List do Rosjan z zastrzeżeniami co do śledztwa » Zawalczą o gwarancje skutecznego śledztwa » Rosyjskie materiały ze śledztwa są sfałszowane » Wdowa po J. Kurtyce: to mistyfikacja śledztwa » KOMISJA EUROPEJSKA ZAJMIE SIĘ BADANIEM ŚLEDZTWA? » “Kilka hipotez”? – efekt śledztwa ws. katastrofy Tu-154 » Kongresmen chce międzynarodowego śledztwa ws. Smoleńska » Edmund Klich narzeka na współpracę z Rosjanami ws. śledztwa » Jesteśmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem śledztwa… » Największym błędem polskiego rządu było oddanie śledztwa MAK » Ofensywa w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M » Wniosek Stefana Hambury do Komisji Europejskiej w sprawie śledztwa » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » KARA ZA PRZECIEK? Rodziny ofiar katastrofy nie będą już mogły kopiować akt śledztwa » Podsumowanie uzasadnienia decyzji o umorzeniu cywilnego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej » Prokurator Andrzej Seremet na konferencji prasowej: Przybyło nowych słów ważnych dla śledztwa » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Rząd ukrywał przed prezydentem, że prowadzi rozmowy w sprawie wspólnego udziału Donalda Tuska i Władimira Putina w uroczystościach w Katyniu, a Rosjanie celowo blokowali wszelkie ruchy związane z wizytą Lecha Kaczyńskiego – wynika z zeznań świadków w tzw. cywilnym wątku śledztwa smoleńskiego, do których dotarła „Gazeta Polska Codziennie”.

Ambasador Jerzy Bahr opisał prokuratorom “niezwykłe”, jak się wyraził, okoliczności spotkania min. Tomasza Arabskiego z bliskim współpracownikiem Putina Jurijem Uszakowem oraz wicepremierem Igorem Sieczinem. Doszło do niego w moskiewskiej restauracji “Dorian Grey” 17 marca 2010, na krótko przed uroczystościami w Katyniu. Bahr, którego wtedy nie było w Moskwie, o wydarzeniach dowiedział się pocztą pantoflową. Jak zeznał, po spotkaniu “minister Arabski był niezwykle niezadowolony, że to odbiło się na naszej pracownicy pani Gładyś”. Justyna Gładyś, pracowniczka Wydziału Politycznego, której bezpośrednim przełożonym był Tomasz Turowski, uczestniczyła w spotkaniu w “Dorian Grey” w charakterze tłumaczki. Jak zeznał ambasador, “ja wtedy wziąłem panią Gładyś do naszego pomieszczenia zamkniętego, tzw. sali 100  i poprosiłem ją o jakiś komentarz – wyjaśnienie. Dowiedziałem się od niej, że minister Arabski zabronił jej poinformowania o treści swoich rozmów w Moskwie. (…) Dla mnie to  była sytuacja zupełnie nienormalna. (…) Arabski wzburzony wrócił z tych rozmów i wszyscy to widzieli w ambasadzie (…) Praktyka, że ambasador ma czegoś nie wiedzieć, jest dla mnie niezrozumiała i nigdy o czymś takim nie słyszałem” – zeznał Bahr.

Justyna Gładyś, pracowniczka wydziału politycznego Ambasady RP w Moskwie potwierdziła w zeznaniach, że tłumaczyła rozmowy Tomasza Arabskiego w Dorian Grey. „Sieczin pochwalił się, że ta restauracja należy do jego przyjaciela. (…) Rozmowę z Sieczinem tłumaczyłam całą, natomiast rozmowę z Uszakowem częściowo z tego powodu, że część rozmowy odbyła się w języku angielskim i wtedy ja byłam proszona, żeby im nie towarzyszyć. (…) Kiedy wróciliśmy do ambasady min. Arabski publicznie, w obecności wszystkich pracowników i min. Kremera zobowiązał mnie do zachowania poufności. Nie było to dla mnie zaskoczeniem. (…) Moim zdaniem minister Arabski nie był wzburzony, wręcz raczej usatysfakcjonowany przebiegiem rozmów”.

Ambasador Jerzy Bahr zeznał, że o tym, iż Lech Kaczyński zamierza wziąć udział w rocznicowych uroczystościach w Katyniu prezydencki minister Mariusz Handzlik poinformował ambasadora Rosji Władimira Grinina pod koniec 2009 r. Co więcej, Handzlik prowadził także rozmowy z Grininem w sprawie udziału prezydenta Miedwiediewa w uroczystościach w Katyniu. „Takim łącznikiem w rozmowach ministra Handzlika na ten temat z przedstawicielami prezydenta Federacji Rosyjskiej i MSZ FR był pan Turowski” – zeznał Bahr. Przypomnijmy, że Tomasz Turowski to były komunistyczny szpieg. Na krótko przed katastrofą zaczął pracę w MSZ, a potem ambasadzie w Moskwie. „Nam wiadomo było o kontaktach min. Handzlika z amb. Grininem. Z tekstów, które później poznałem, to była wielka kontrowersja, bo Grinin udawał, że nie wie o wizycie prezydenta w Katyniu” – czytamy w zeznaniach.

Jak zeznał ambasador, „stanowisko MSZ Federacji Rosyjskiej było takie, że strona rosyjska nie chce się zajmować wizytą pana prezydenta i odsyła nas do biura premiera Putina”. (…) Oficjalnym powodem miało być to, że wizyta Lecha Kaczyńskiego nie miała statusu oficjalnej. (…) Niedługo przed wizytą miałem rozmowę z panem Uszakowem z administracji premiera Putina. (…) Uszakow mnie osobiście przekazywał, że strony rosyjskiej nie interesuje wizyta prezydenta zaplanowana 10 kwietnia 2010 r.”.

Ambasador Bahr opisuje, że wniosek o zgodę na przelot 10 kwietnia 2010 r. samolotu z prezydentem na pokładzie wpłynął do ambasady 8 kwietnia 2010 r. o godz. 18:59 czasu moskiewskiego. „Musieliśmy podjąć bardzo intensywne starania, aby w tak późnym czasie uzyskać zgodę dyplomatyczną. Tak krótki okres czasu jest zupełnie wyjątkowy, mając na względzie to, że z wizytą miała być głowa państwa. Obstrukcja w tej kwestii leżała po stronie rosyjskiej, nota w tej sprawie została wniesiona 22 marca 2010 r. Chcę zauważyć, że rosyjskie MSZ jest tylko wykonawcą woli politycznej administracji premiera i prezydenta. Jeśli nie występowała z ich strony gotowość do współpracy i udzielania nam pomocy, jak przypuszczam, musiała występować jakaś blokada dla nich ze strony administracji premiera bądź prezydenta FR” – wyjaśnił Bahr.

Więcej w najbliższym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska” dostępnym od 11 lipca

9 lipca 2012

http://niezalezna.pl/30800-ujawniamy-zeznania-ze-sledztwa-smolenskiego

Oceń artykuł:

tagi: , , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters