Tusk kłamał w prokuraturze

Publikacja w serwisie: 10 July 2012
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Co Tusk zezna w prokuraturze? » RZĄD KŁAMAŁ PRZEZ 9 MIESIĘCY » “Bizantyjski orszak”? Komorowski kłamał w sprawie Smoleńska » Aleksandr Aloszyn KŁAMAŁ w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M » Ekspertyza ws. Wassermanna już w prokuraturze » Jarosław Kaczyński – Przesłuchanie w prokuraturze wojskowej » Rosjanie nie przekażą polskiej prokuraturze oryginałów czarnych skrzynek » Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej FR kontynuuje szopkę pojednania » TUSK POD SĄD » Czy Tusk poniesienie odpowiedzialność?! » Tusk zaorał specpułk » Tusk straszy wojną » Co ukrywa premier Tusk? » Czy Premier Tusk boi się odpowiedzieć? » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Premier Tusk oszukuje Polaków » Macierewicz: Tusk wie więcej, niż mówi » Tusk drwi z rodzin smoleńskich » Tusk z Komorowskim będą się tłumaczyć » Gene Poteat, CIA: Tusk to rosyjska marionetka » Tusk pozorował działanie w sprawie Smoleńska » Tusk – NIE JESTEM ZDRAJCĄ – Nie negocjowałem z Miedwiediewem » Komorowski, Sikorski, Tusk – nie kwestionują ustaleń MAK » Tusk po rozmowie z Putinem: Drobny kryzys » Lipiński: Tusk chciał być przed Kaczyńskim » Premier Donald Tusk marszczy brew » TUSK MOŻE TRAFIĆ PRZED TRYBUNAŁ STANU » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » Tusk: Jeżeli raport będzie gotowy, zostanie opublikowany » Premier Tusk w Sandomierzu – jak kłamią media, jak kłamie władza » Czy Donald Tusk przeprosi rodziny ofiar Tragedii Smoleńskiej? » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Tusk po dopalaczach: Polska buduje status państwa, z którym Rosja się liczy » Brudziński: Donald Tusk zostawił ciało prezydenta w ruskiej trumnie na deszczu » Czy to Donald Tusk uzgodnił z Władimirem Putinem procedurę, która spowolniła śledztwo? » Tusk “nie powinien brać własnej propagandy za rzeczywistość. Po raporcie MAK w głębi duszy i tak jest pewnie rusofobem” » Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji” » W Smoleńsku Tusk z Putinem nawet nie podeszli do ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przez 5 godzin zwłoki leżały w błocie » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Tusk błądzi na osi czasu » Tusk chroni szefa BOR » Tusk, tupolew i rosyjska gra » Rosyjska prasa: Tusk nie wytrzymał » PREMIER DONALD TUSK LECI DO SMOLEŃSKA » “Tusk nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności za katastrofę” » Tusk w Brukseli – „Projekt raportu MAK nie do przyjęcia” » Tusk: 29 lipca publikacja raportu komisji Millera » Tusk: “Liczę, że raport Millera uda się zaprezentować w czerwcu” » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Premier polskiego rządu powiedział śledczym m.in., że o wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu dowiedział się z mediów. Tymczasem z porównania zeznań Donalda Tuska oraz jego najbliższych współpracowników, do których dotarła „Gazeta Polska Codziennie”, jednoznacznie wynika, że premier zeznał nieprawdę.

Zeznając w prokuraturze prowadzącej śledztwo w sprawie odpowiedzialności za katastrofę smoleńską, premier powiedział, że o wizycie prezydenta w Katyniu dowiedział się z mediów, po tym jak 3 lutego 2010 r. Putin zaprosił Tuska do wspólnego uczczenia ofiar Zbrodni Katyńskiej. Szef KPRM Tomasz Arabski twierdził, że jeszcze 4 lutego „nie miał wiedzy o tym, jaką decyzję co do udziału w uroczystościach katyńskich podjął prezydent RP”. Przeczą temu zeznania pracowników jego kancelarii, Kancelarii Prezydenta oraz urzędników kilku ministerstw, które zgromadziła prokuratura prowadząca cywilny wątek nieprawidłowości ws. organizacji wizyty prezydenta i premiera w Katyniu w 2010 r.

Zeznania współpracowników jednoznacznie obciążają Donalda Tuska. Dowodem na to, że rząd z wyprzedzeniem wiedział o planach prezydenta Kaczyńskiego, są m.in. zeznania Dariusza Górczyńskiego z departamentu wschodniego MSZ.

„Na podstawie notatki, z którą się zapoznałem, wiem, że 8 grudnia 2009 r. doszło do rozmowy pomiędzy min. Mariuszem Handzlikiem z Kancelarii Prezydenta a ambasadorem Rosji Grininem, w trakcie której m.in. Handzlik wskazał, że nie wyklucza wyjazdu prezydenta RP do Katynia w ramach obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej” – zeznał Górczyński.

Kancelaria Prezydenta 27 stycznia 2010 r. za pośrednictwem Mariusza Handzlika oficjalnie powiadomiła rząd o uczestnictwie Lecha Kaczyńskiego w obchodach. Taką informację otrzymał m.in. bezpośrednio min. Radosław Sikorski.

Okazuje się, że mimo iż MSZ było oficjalnie powiadomione o planach prezydenta, nie przekazało tej informacji do naszego przedstawicielstwa w Moskwie. Jak zeznał bowiem Jerzy Bahr: „O planowanej wizycie premiera Tuska ambasada wiedziała dużo wcześniej niż o wizycie prezydenta”. – Przypominam sobie rozmowę jeszcze z końca roku 2009 z dyrektorem (Jarosławem) Bratkiewiczem (z MSZ) i chyba ministrem Kremerem. W trakcie rozmowy uczulono mnie, że wizyta premiera związana z obchodami rocznicy katyńskiej miała być apogeum w naszych stosunkach z Rosją – zeznał ambasador. Dlaczego uważano, że będzie to apogeum, skoro – jak zeznają Donald Tusk i jego współpracownicy – nie było wtedy wiadomo o wizycie premiera Putina w Katyniu, Bahr nie wyjaśnił. Prokuratura nie dociekała, dlaczego rząd zwlekał z powiadomieniem ambasady o planach wyjazdowych prezydenta.

„Nie pamiętam, aby był rozważany scenariusz wspólnego udziału mojego i prezydenta Kaczyńskiego podczas uroczystości w Katyniu” – zeznał Donald Tusk, co stoi w sprzeczności nawet z zeznaniami jego najbliższego współpracownika Tomasza Arabskiego, który zeznał: „Ewentualne uroczystości z udziałem dwóch premierów w Katyniu były równoległą koncepcją do organizacji przez stronę polską uroczystości w Katyniu z udziałem premiera i ewentualnie prezydenta Polski”.

Mimo dowodów obciążających wysokich funkcjonariuszy państwa prokuratura cywilna umorzyła śledztwo.

Jutro o godz. 10 w Sejmie odbędzie się posiedzenie parlamentarnego zespołu badającego przyczynę katastrofy smoleńskiej. – Przedstawimy nieznane dotąd fakty i informacje dotyczące organizowania i rozdzielenia wizyt. Wskazują jednoznacznie na odpowiedzialność Donalda Tuska oraz kilku ministrów jego rządu za współdziałanie i w efekcie współodpowiedzialność za katastrofę – mówi Antoni Macierewicz, przewodniczący zespołu.

– Wysłaliśmy zaproszenia na posiedzenie do zainteresowanych stron, a także do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która umorzyła śledztwo – mówi Bartłomiej Misiewicz, szef biura zespołu.

http://niezalezna.pl/30834-tusk-klamal-w-prokuraturze

10 lipca 2012

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1
tagi: ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters