Strona główna » Archiwum Czarne skrzynki

Czarne skrzynki

Smoleńsk »

Rosyjscy specjaliści, którzy pracują w Smoleńsku przy identyfikacji zwłok ofiar tragedii prezydenckiego samolotu, będą usuwali wierzchnią warstwę ziemi w miejscu, gdzie spadła maszyna.

Smoleńsk »

Nie było żadnych usterek “Czarne skrzynki” z prezydenckiego Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem, nie zarejestrowały jakichkolwiek usterek w funkcjonowaniu urządze...

Smoleńsk »

Rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk podał publicznie infomację o zapisie czarnych skrzynek. Wynika z niej, iż piloci przed samą katastrofą rozumieli, że się rozbiją, że katas...

Smoleńsk »

Rian.ru podaje przybliżoną hipotezę przyczyny wypadku samolotu prezydenckiego Tu-154. Według ich informacji pilot do ostatniej chwili miał szansę, by uniknąć tragedii. – Rekonstrukcja...

Smoleńsk »

FAKTY Fakty TVN Silniki pracowały do końca, pilot nie zgłaszał żadnej awarii. Dwukrotnie podchodził do lądowania. Władimir Putin zebrał informacje od śledczych. Jutro raport...

Smoleńsk »

Śledztwo w sprawie katastrofy Tu-154 może potrwać wiele miesięcy, nawet 2-3 lata. Ale już teraz pojawia się sporo wątpliwości dotyczących postępowania prowadzonego w Rosji. Przede wszystk...

Nie przegap, Onet, Smoleńsk »

Co jest w “czarnych skrzynkach”? ...

Dziennik, Nie przegap, Smoleńsk »

Specjaliści wstępnie odczytali zapisy czarnych skrzynek prezydenckiego samolotu, który rozbił się koło Smoleńska. W ten sposób potwierdziła się teza Rosjan, że maszyna była sprawna. A p...

Archiwum:

Gaz
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters