Strona główna » Archiwum Janusz Wojciechowski
Janusz Wojciechowski
Raport Millera to jest raport sędziego nie tylko w sprawie własnej, ale i w sprawie prezesa sądu [..] nie dotknął odpowiedzialności Jerzego Millera, ani Donalda Tuska. ...
Duże zainteresowanie moim poprzednim opowiadaniem o katastrofie w Babimoście, skłoniło mnie do napisanie drugiej, nieco zmienionej wersji 1.Rosyjski samolot rządowy Tu-154M z prezyden...

Tusk znał raport Anodiny od grudnia, te kilka tygodni to wystarczająco dużo czasu aby przygotować kontrprezentację podsumowującą polskie zastrzeżenia do raportu Anodiny ...
Raport ogłoszony, teraz Moskwa może zgasić światła rampy i skończyć rozpoczęte 10 kwietnia przedstawienie pod tytułem “Pojednanie z Polską”. Do niczego jej to pojednanie nie j...
Europoseł PiS Janusz Wojciechowski w ostrych słowach komentuje na blogu ustalenia MAK na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. 1. Nawalony jak jak stodoła generał, niezrównoważony psy...
Posłowie złożą wniosek do sejmowej Komisji do spraw Kontroli Państwowej, by NIK uwzględniła w swoim planie pracy zbadanie kwestii przetargu na remont samolotu rządowego Tu-154M, który uleg...
Agnieszka Burzyńska: Dlaczego pan histeryzuje? ...

Zabity, to według informacji dziennikarzy RMF FM, Marek Rosiak ...
Archiwum:
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Co się dzieje
Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.
Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni
Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci
Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy
Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy
Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal
- Erich Fried -