Strona główna » Archiwum rzecznik prasowy

rzecznik prasowy

Smoleńsk »

Ani MON, ani MSWiA nie przeszkadzało, że prezydent będzie leciał do Katynia jednym samolotem ze wszystkimi najważniejszymi dowódcami Sił Zbrojnych Jeszcze w marcu br. Bogdan Klich,...

Gorący temat »

Za mało czasu na odpowiedź Pułkownik Edmund Klich ma do końca listopada przedstawić swoje stanowisko w sprawie projektu raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) dotyczącego okoliczności katastrofy smoleńsk...

Smoleńsk »

Ekspertyza ABW dotycząca telefonów, laptopów i aparatów fotograficznych ofiar katastrofy smoleńskiej musi być poprawiona. Prokuratura ma kolejne pytania i właśnie wysłała wniosek o uzupe...

Gorący temat, Smoleńsk »

“Nielegalne” znicze i kwiaty przed Pałacem. Jak w stanie wojennym – komentowali przechodnie. Rzecznik prasowy Straży Miejskiej m.st. Warszawy, utrzymuje, że to nie straż miejska zbiera znicze. – Robi to firma sprzątająca. Strażnicy miejscy tylko im asystują. ...

Smoleńsk »

Rzecznik policji skłamał Portal Niezależna.pl dysponuje zdjęciami i zeznaniami świadczącymi o tym, że policja kłamie. ...

Gorący temat, Smoleńsk »

Deklaracja Miedwiediewa w świetle prawa międzynarodowego jest wiążąca Rząd Donalda Tuska nie wykorzystał obietnicy Miedwiediewa do stworzenia konkretnych ram prawnych pozwalających na maksymalną swobodę działań polskiej prokuratury i komisji technicznej. ...

Archiwum:

Gaz
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters