Rejestrator Tu-154M z polskiej firmy

Publikacja w serwisie: 23 April 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Zapis polskiej czarnej skrzynki samolotu Tu-154M » Śledczym zginął rejestrator » Polski rejestrator szybkiego dostępu zarejestrował wszystkie dane? » ATM QAR z Tu-154M – czyli kolejna ściema » Wybuch w tupolewie potwierdza ekspert i konstruktor z firmy Boeing » Moskwa przypilnuje polskiej opinii do raportu MAK? » Życiorys Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego » Rosjanie nie przekazali stronie polskiej oryginału filmu » Edmund Klich przekazał polskiej komisji uwagi do raportu MAK » Rosjanie nie przekażą polskiej prokuraturze oryginałów czarnych skrzynek » Rosja: Mamy wiele pytań ws. Smoleńska do strony polskiej » Trzej eksperci dołączyli do polskiej grupy badawczej w Moskwie » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o założeniach polskiej polityki zagranicznej w 2010 roku » “Chcemy pierwsi poznać raport polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy 10 kwietnia” » Rafał Rogalski: jedyny błąd polskiej prokuratury był taki, że zawierzyliśmy rosyjskiej dokumentacji » Kalendarium zaniedbań w sprawie katastrofy polskiej delegacji na uroczystości 70. rocznicy mordu na polskich oficerach w Katyniu » Tu-154M Landing Procedure » Nowe fragmenty nagrań z Tu-154M » MAK udostępnił raporty z remontu Tu-154M » Jakie kroki na arenie międzynarodowej podejmą władze Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie naruszeń zapisów załącznika 13 konwencji chicagowskiej » Co Tu-154M może zrobić bez końcówki skrzydła? » Przyczyny katastrofy Tu-154M nie w najbliższym czasie » Jerzy Miller jest gotowy poinformować stronę rosyjską o wynikach prac polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej » Przeraża mnie to, co zrobiono w Samarze z Tu-154M [DEZINFORMACJA] » Pierwsze kadry po katastrofie samolotu prezydenckiego Tu-154M… » Zespół Macierewicza: Przed katastrofą w Tu-154M był wyciek » Komisja: Tu-154M zahaczył o drzewo 1050 metrów przed pasem startowym » Zastępca szefa sztabu rosyjskich WWS opisał ostatnie chwile prezydenckiego Tu-154M. » Prezydencki Tu-154M nr 101 » LISTA PASAŻERÓW TU-154M » Załoga samolotu Tu-154M » Zginęli w katastrofie Tu-154M » Tu 154M został rozerwany » Ekshumacje ofiar Tu-154M » Tu-154M – moment uderzenia w brzozę » Wyremontowany Tu-154M przekazany Polsce » Odbył się eksperyment na samolocie Tu-154M 102 » Macierewicz: Tu-154M nie uderzył w drzewo » Prokuratura: Tu-154M był prawidłowo wyważony » Co jeszcze szwankowało w rządowym Tu-154M? » samoloty.pl – O katastrofie Tu-154M inaczej » Trzy hipotezy katastrofy Tu-154M » Katastrofa Tu-154M – raport wstępny » Porównanie 2 filmów z katastrofy TU-154M » Kpt. Aleksandr Muramszczikow – katastrofa TU-154M dezinformacje! » Dezinformacje na temat odzyskania wraku Tu-154M » Wrak TU-154M w Smoleńsku [amatorski film] » ABW bada film z miejsca katastrofy Tu-154M » Lustracja pilotów TU-154M. IPN ujawnia szczegóły » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

lotniczapolska.pl

W warszawskim Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych trwa odczytywanie danych z rejestratora odnalezionego na miejscu katastrofy samolotu Tu-154M. To Rejestrator Szybkiego Dostępu – QAR. Wyprodukowała go firma ATM PP z Warszawy, która jest pionierem w wytwarzaniu urządzeń tego typu.

http://lotniczapolska.pl/image_big.inc.php?d=i/n&f=49debcfef2b5f85829490415b94ec224qar_tu15401.jpg

Jednym z rejestratorów parametrów lotu, znalezionych na miejscu katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem, był Rejestrator Szybkiego Dostępu (ang. Quick Access Recorder) typu ATM-QAR/R128ENC. Jego producentem jest polska firma ATM PP Sp. z o.o. z Warszawy, która uczestniczy w odczytywaniu i analizowaniu danych, zapisanych przez rejestrator. Odczyt danych odbywa się w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych w Warszawie z udziałem strony rosyjskiej. Zapisy dwóch rejestratorów katastroficznych Tu-154M zostały już wcześniej odczytane w Moskwie. Rejestrowały one parametry lotu (FDR – Fligt Data Recorder) oraz dźwięki w kabinie załogi, w tym korespondencję prowadzoną z kontrolerami (CVR – Cocpit Voice Recorder). QAR trafił do Polski.

Dane do QAR przesyłane są z bloku zbierania i przetwarzania danych, zwanego też szyfratorem (DFDAU – Digital Flight Data Acquisition Unit), do którego trafiają z zamontowanych w samolocie czujników. Dane w QAR zapisywane są na wymiennym nośniku pamięci (w zależności od modelu może to być kaseta z taśmą magnetyczną, z pamięciami elektronicznymi, dysk magneto-optyczny lub karta typu PCMCIA), który wyjmuje się z rejestratora i umieszcza w czytniku podłączanym do komputera. Najnowsze rozwiązania QAR-ów zapisują dane na kartach typu Compact Flash (identyczne jak stosowane w aparatach fotograficznych), natomiast do ich odczytu wystarczy kabel USB. Dzięki specjalnemu oprogramowaniu, dane przedstawiane są na ekranie komputera w formie graficznej (wykresów) lub numerycznej – tłumaczy Paweł Jajkowski z ATM. W przypadku samolotów o masie startowej przekraczającej 27500 kg – zgodnie z wymogami ICAO – wszystkie loty muszą być deszyfrowane. Jedna z zasadniczych różnic pomiędzy QAR a FDR – poza tym, że konstrukcja FDR ma zapewnić mu przetrwanie w przypadku zaistnienia katastrofy – jest łatwość i szybkość dostępu do danych, a także do samego urządzenia wprzypadku QAR. W samolocie Tu-154M QAR jest umieszczony niedaleko od przedniego wejścia do samolotu. Używa się go podczas bieżącej eksploatacji statków powietrznych. – Dostęp do rejestratora FDR, umieszczonego zazwyczaj w części ogonowej samolotu, jest utrudniony, odczyt danych jest też bardziej skomplikowany i czasochłonny – wyjaśnia Jajkowski.

Analiza zapisanych danych po każdym locie pozwala bardzo szybko stwierdzić, czy doszło do przekroczenia norm lub nieprawidłowości w funkcjonowaniu podzespołów samolotu, zachowaniu załogi itp. – Na przykład wypuszczenie klap przy zbyt dużej prędkości, zbyt strome podejście do lądowania – podaje przykłady Jajkowski. Gdy są jakieś anomalia, przeprowadza się wstępną analizę zapisu. Samolot jest wówczas wyłączony z lotów, ale może okazać się, że odchylenia nie są poważne i nie zagrażają bezpieczeństwu lotów. Wówczas statek powietrzny może wrócić do użycia. W przeciwnym razie przeprowadzana jest dalsza, szczegółowa analiza zapisanych danych – aż do wykrycia przyczyny nieprawidłowości i jej usunięcia.

Konieczność zastosowania rejestratora pozwalającego na szybki dostęp do danych uwidoczniła się szczególnie po katastrofie samolotu Ił-62M w Lesie Kabackim w 1987 roku. Analiza zapisów czarnej skrzynki wykazała wadliwe działanie jednego z silników. Gdyby te dane znane były obsłudze technicznej wcześniej, możliwe byłoby podjęcie działań zapobiegawczych. Inżynierowie z ATM przystąpili wówczas do intensywnych prac nad urządzeniem rejestrującym te same dane co FDR, jednak o znacznie prostszej konstrukcji, zapewniającej szybki dostęp do zawartości pamięci elektronicznej.

Z rejestratorami firmy ATM latają samoloty PLL LOT, CSA, Aerofłotu oraz linii chińskich. Rejestratory te można spotkać w Boeingach, Airbusach, ATR-ach, Iłach i Tupolewach (w tym 154M z 36 SPLT). Montowane są też w wojskowych statkach powietrznych, takich jak MiG-29, W-3RM Anakonda czy M28 Bryza Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Firma ATM współpracuje z Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych oraz Komisją Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (MON). Oprócz odczytywania danych z rejestratora zamontowanego na pokładzie Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia, uczestniczyła też w badaniu zawartości rejestratorów po awaryjnym lądowaniu samolotu An-26 na jeziorze pod Tallinem, awarii polskiego Herculesa w Afganistanie, katastrofie śmigłowca Kania Straży Granicznej, Su-27 podczas AIR SHOW-2009, morskiego An-28 lotnictwa Marynarki Wojennej na lotnisku w Gdyni, śmigłowca Mi-24 na poligonie pod Toruniem, CASY pod Mirosławcem czy awarii Sokoła w pobliżu Zakopanego. Współpracowała z komisją także podczas badania wypadków, do których doszło za granicą – Skytrucka w Wenezueli, Wietnamie, An-28 w Estonii oraz Sokoła w Hiszpanii. Udział firmy w badaniu wypadków lotniczych polega na odzyskiwaniu zapisów z rejestratorów, deszyfracji danych, przygotowywaniu prezentacji w celu odtworzenia przebiegu zdarzeń oraz przeprowadzaniu ekspertyz technicznych.

Sławomir Kasjaniuk
Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1
tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Rafal :

    Czy to ta skrzynke (polski wytwor), kazali sobie Rosjanie oddac?

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters