Gosiewska: Trwa zacieranie śladów

Publikacja w serwisie: 16 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , ,

Władze Polski i Rosji pracują na to, byśmy się nigdy nie dowiedzieli, co naprawdę stało się w Smoleńsku – mówi portalowi Fronda.pl Beata Gosiewska.

Beata Gosiewska: Im więcej czasu mija od katastrofy tym bardziej jestem przekonana, że to był zamach. Nie wiem tylko, kto i w jaki sposób go dokonał. Ani rodziny, ani społeczeństwo dotąd nie dowiedziały się, co się zdarzyło w Smoleńsku.

Dezinformacja była powadzona celowo od pierwszych chwil po katastrofie, podawano nam sprzeczne informacje. Wypowiedzi Edmunda Klicha w pewnych momentach były skandaliczne.

Potem znikał na kilka miesięcy i znów się pojawiał. Przytaczany przez „Gazetę Polską” wywiad z Klichem potwierdza informacje, które również do mnie docierały. Słyszałam, że trzy karetki odjeżdżały z miejsca katastrofy na sygnale. Nikt nie odpowiedział nam na pytanie, kogo one przewoziły. Ja nie wiem, czy nie było w nich mojego męża. Dla rodzin ofiar katastrofy takie informacje są szokujące. Słowa Klicha w zestawieniu z filmem ze Smoleńska, na którym słychać strzały, są draństwem. Rząd i premier od początku kłamali, że chcą informować o postępach śledztwa. Nie robią tego i prawdopodobnie nie zamierzali.

Przedziwne jest również to, że w czasie kampanii wyborczej p.o. prezydenta Bronisław Komorowski ujawnił stenogramy z kokpitu pilotów, które – jak orzekli eksperci – były sfałszowane. Śledczy nie mieli natomiast nigdy dostępu do oryginalnych zapisów czarnych skrzynek. Jak polska prokuratura może coś wyjaśnić, jeśli zgodziła się na to, że to Rosjanie decydują o wszystkim w śledztwie dotyczącym katastrofy? To ciężko nawet nazwać śledztwem, tu ma miejsce raczej zacieranie śladów, by nikt się nie dowiedział nigdy, co się wydarzyło na smoleńskim lotnisku.

W całej sprawie zastanawiający jest spokój rządu. On się zachowuje, jakby wszystko odbywało się w zgodzie z jakąś umową, którą rządzący zawarli z Putinem. Te uściski z premierem Rosji i propaganda dobrych stosunków z Moskwą są odrażające. Ja mam świadomość, że władze Polski i Rosji pracują na to, byśmy się nigdy nie dowiedzieli, co naprawdę stało się w Smoleńsku. Prokuratura zdaje się czekać na to aż ślady, które można by znaleźć podczas sekcji zwłok, znikną. Wrak polskiego Tupolewa już stracił wartość dowodową. Śledczy w każdej sprawie działają tylko jeśli media coś nagłośnią. Oni przyjęli zasadę „na głupa”. Udają, że wszystko jest w porządku, że nic się nie dzieje. Robią z nas wariatów. Smutno się żyje w kraju, w którym rodziny nie mają prawa wiedzieć, jak zginęli ich bliscy.

Skandalem są też oświadczenia premiera, który pół roku po katastrofie stwierdza, że się dowie, czy 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku byli oficerowie BOR. To mówi szef polskiego rządu, który nadzoruje pracę tego Biura! Rząd i śledczy udają, że wrócili z innego świata. Dla mnie jest jasne, że oni odpowiadają za tę katastrofę. Jest to władza nie tylko niekompetentna, ale i nieodpowiedzialna. Nie wiedzieć czemu ma jednak przyzwolenie większości mediów.

Nie wierzę w to, że obecne władze Polski i Rosji chcą wyjaśnienia tragedii z 10 kwietnia. Od początku mówię, że oni tego nie chcą, że zacierają ślady. Niezrozumiała jest dla mnie również nominacja generalska dla prokuratora Parulskiego. Otrzymał nagrodę za tak skandalicznie prowadzone śledztwo. Wcześniej, za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, takiej nominacji nie otrzymał. Nagle przychodzi prezydent z Platformy Obywatelskiej i nagradza Parulskiego za sposób, w jaki prowadzone jest śledztwo. Premier natomiast wielokrotnie zasłania się niezależnością prokuratury. Jeśli tak ma ta niezależność wyglądać to ja gratuluję. Dla mnie to, co się dzieje z katastrofą smoleńską, to zwykłe bezprawie.

Ja od pół roku czekam na najprostszy dokument – protokół z sekcji zwłok. Naszych bliskich pochowano niezgodnie z prawem. Akty zgonu również nie są zgodne z polskim prawem. Brakuje w nich przyczyn śmierci. W lipcu złożyłam wniosek o ekshumację. W ogóle się do niego nie odniesiono. Podobnie zresztą jak do większości wniosków rodzin ofiar katastrofy. Wnioski o dostęp do tajnej części akt śledztwa również przez wiele miesięcy pozostawały nierozpatrzone. Śledczy patrzą, co robi władza, i robią to samo. Wyczuwają atmosferę i udają, że to śledztwo prowadzą. Mam jednak nadzieję, że obecne możliwości techniczne pozwolą kiedyś na wyjaśnienie przyczyn tej tragedii. Katastrofa wydarzyła się przecież w biały dzień w środku Europy.

not. żar

http://www.fronda.pl/news/czytaj/gosiewska_trwa_zacieranie_sladow

13 października 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 9
tagi: , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Dominika :

    Brawo Pani Gosiewska! Albo Państwo się ruszy i zacznie coś z tym robić w celu wyjaśnienia… Albo dalej będziemy takimi frajerami…
    Którym można wcisnąć największą ciemnote! A już największymi ułomami są ludzie z PO. Ale jak widzę ich ułomność i wrodzony kretynizm, to w sumie od razu się człowiekowi humor poprawia jak z siebie można takich debili robić… Moi zdaniem to też był zamach… Bardzo ciekawa i intrygująca jest książka iluminata Alefa Sterna “Pola Laska” Która się ukazała 7 miesięcy przed katastrofą… Odsyłam do niej.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Inka :

    Ja również gratuluję Pani Gosiewskiej. Wytrwałości i odwagi do wypowiedzenia szczerych słów. Mało kogo na to stać. Mam nadzieję, że Pani Gosiewska jak i pozostali członkowie rodzin ofiar, które walczą o PRAWDĘ mają świadomość, że jest duża część społeczeństwa, która nie zgadza się z postępowaniem rządu i prokuratur w sprawie katastrofy.
    Bolą nas wszystkie kłamstwa, ignorancja i lekceważenie tak istotnej dla Polski sprawy.

    Dominiko to nie my jesteśmy frajerami (jak napisałaś) i nie dajemy sobie wciskać ciemnoty. Nie wrzucaj nas do jednego worka, proszę! Choćby sama obecność tutaj o tym świadczy.
    Na zmianę postępowań rządu w tej sprawie też nie licz. To może się zmienić tylko wtedy, kiedy zmieni się rząd. Zbyt wiele mają do stracenia. Wiesz jak jest – pieniądze i władza, władza i pieniądze…
    “Znając” ich, czy myślisz, że byliby w stanie z tego zrezygnować i jeszcze odpowiadać przed sądem za wszystkie przekręty? Nie sądzę.
    Pozdrawiam,
    Inka

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • greg65 :

    Pare miesiecy temu , gdzies w Maju sluchalem w Radio Maryja wypowiedzi bylego Prokuratora (ktory zostal przeniesiony przez Her TUska na przymusowa emeryture)mianowicie on stwierdzil ze pierwsze 48 godzin od ZAMACHU w Smolensku bylo najwazniejsze w celu zabezpieczenia wsszystkich istotnych dowodow rzeczowych.
    Tak wiec kazdy prokurator w Polsce doskonale wie ze to sledztwo smolenskie jest falszem samym w sobie, ponadto zaden prokurator nie wychyli sie poza sekte bo zostalby “wyklety”.
    Tusk i jego “Brygada Olsena” spieprzyli “robote” poniewaz teraz Ruscy Bandyci maja cale PO w reku.
    Dowody na to ze Tusk,Komorowski i reszta bandytow sa zamieszani w zamach widac po biernej Postawie tego niePOlskiego rzadu- chocby takie oddanie sledztwa bolszewikom z bylego KGB.
    Kacapy moga teraz realizowac swa imperjalistyczna POlityke w POlsce. SP. Lech Kaczynski byl dla Tuska i Putina przeszkoda ktora musieli razem usunac 10 Kwietnia!
    Jesli Polacy sie nie opamietaja i beda sluchac tefalenu, polsatu i czytac michnika to niestety Polski moze juz wkrotce nie byc na mapie Europy!

    Thumb up 1 Thumb down 1

  • Lora :

    Brawo dla pani Gosiewskiej. Jasna, czytelna, zrozumiała wypowiedz, bardzo konkretna, z użyciem logicznych argumentow.

    Chcialabym, by tak wypowiadali się zawsze politycy Pisu w konfrontacji z np. p. Olejnik czy tez innym POplecznikiem PO. Niestety tak nie jest.
    Nieraz ręce mi opadają, kiedy słyszę odpowiedzi na pytania M. Olejnik. Są często bez ładu i składu, oparte na emocjach, bez użycia twardej logiki. A Olejnik wtedy łatwo zagania ofiarę pod ścianę. To samo dotyczy innych konfrontacji. Nie ma w tych odpwiedziach determinacji logiki, a tylko emnocje. Przykro mi wtedy bardzo, i czuję złość. Nie wiem co takiego dzieje się z ludźmi, że kiedy siadają naprzeciw Olejnik traca połowę rezonu, i jakby rozumu… Naprzeciwko Olejnik, albo innej tego typu osoby.

    Myslę, ze poniekąd wynika to z zaszczucia i braku poparcia społecznego (czytaj: widocznego i zdecydowanego poparcia).

    Dlatego sądzę, że zmiana korzystna dla ujawnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej może nastąpić wtedy, jesli ci, ktorzy nie zgadzają się z takim stanem rzeczy będą jawnie, z podniesionym czołem i głosno przedstawiać zarzuty do prowadzonego śledztwa, stawiać oskarżenia oparte o logiczne, nie do zbicia argumenty.
    Nie czekajmy aż zmieni się rzą, bo to może długi nie nastapić.

    I myslę tu o rodzinach ofiar, myslę tu o publicystach, o politykach PiSu, oraz o nas samych. Musimy przestać się obawiać mowić głośno i wprost, wytaczac najcięższe działa czystej logiki, by te trafiły do Narodu. Musimy przestac się bać i zacząć wychodzić na ulice, by głosno protestowac przeciw tak skandalicznie prowadzonemu sledztwu, przeciw obłudnym mediom głównego nurtu. Ale zawsze musimy zadawac pytania wprost, i takie które poparte są logiką.

    Nie bac się, że ktoś tam nazywa to oszołomstwem, bo jak dotąd zebrane argumenty swiadczą o tym, ze oszołomami są ci, ktorzy cierpliwie czekaja na wyniki sledztwa, nie mając specjalnych zastrzeżeń do toku prowadzenia śledztwa. Obecnie mamy cały arsenał logicznych argumentow i dowodow zaniedbań (z podejrzeniem mataczenia), którymi powinnismy wszyscy się posługiwac i rzucac w twarz POpaprańcom, by Polacy ujrzeli kto w naszym kraju jest oszołomem. I zdrajcą.

    Jednym z takich logicznych pytań jest: dlaczego jak dotąd nie zrobiono dochodzenia w BOR, czy zabezpieczenie wizyty prezydenta i 95 osób na pokładzie było wystarczające, to jest zgodne z procedurami NATO? Jesli nie (a że tak nie było wypowiadają się anonimowo także pracownicy BOR), kto za to odpowiada i kto zmienił status tej wizyty, zmieniając procedurę jej zabezpieczenia? I czy tak własnie się stało?

    A tutaj znaleznioe w sieci (źródło http://www.progressforpoland.com/artykul/prokuratura-nadal-nie-wie-jaki-status-mial-lot-do-smolenska)

    • Film na YouTube –> Smolensk Plan Lotu hwww.youtube.com/watch?v=7b0_L8pvZ2c Reporter TVN-24 rozmawia o \”Planie Lotu\” tupolewa 154M z dnia 10 kwietnia. Symbol lotu: PLF 101-I-M ( PLF 101 to informacja dla kontroli lotu, ze leci prezydent) Dokumenty są pokazane na w/w filmie. Ok. 0:44 filmu: \”Był to wojskowy lot. \”Military\” – tak literka \”M\” oznacza military\”. Ok. 3-ciej minuty –> \”Lot ma status HEAD, czyli leci nim prezydent, premier lub marszałek\” Film umieszczono na YouTube 15 maja 2010 roku ! ________ Dz.U. 2008 nr 210 poz. 1324. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 listopada 2008 r. w sprawie struktury polskiej przestrzeni powietrznej … § 19. 1. Lot statku powietrznego, na którego pokładzie znajdują się: 1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, … — wykonywany w misji oficjalnej posiada status HEAD. § 20.2. Status HEAD dla lotów polskich statków powietrznych nadaje Szef Biura Ochrony Rządu, który … ( !!! ) § 24. … Instytucja otrzymuje informację o statusie lotu od służb podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych po zgłoszeniu na minimum trzy godziny przed lotem z podaniem sposobu szczególnego traktowania. § 26. Instytucja prowadzi rejestrację lotów… i HEAD … z podaniem przyczyny, dla której został wprowadzony status tego lotu. Status lotu HEAD został nadany. Prokuratura ma wszystko jak na dłoni – w dokumentach polskich instytucji państwowych !
    Sunday, September 26, 2010 | bartek

    I na typowie pytanie POplecznika “co ma przygotowanie wizyty do samej katastrofy?”, nie dajmy się zagnic pod ścianę.
    Kiedy prowadzi się sledztwo, prowadzi się je wielotorowo, z uzględnieniem wszystkich wątków, gdyz każdy wątek w sledztwie może mieć znaczenie. Poza tym zadajemy wtedy pytanie: gdyby lot był odpowiedio zabezpieczony i przygotowany, czy doszłoby do katastrofy? I czy złamano procedry? Bo jesli złamano, osoby za to odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje. Nie dlatego, że są winne katastrofy, ale dlatego, ze nie wywiązały się ze swoich obowiązków i swoim zaniedbaniem mogły przyczynić się do tragedii. Tak dzieje się w każdym cywilizowanym kraju.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters